RzeszówFachowcy od ręki

Instalacja elektryczna Rzeszów

Robimy instalacje elektryczne w mieszkaniach i domach — od przeniesienia pojedynczego gniazdka po wymianę całej instalacji razem z rozdzielnicą i obwodami pod sprzęt kuchenny. Zaczynamy nie od kucia bruzd, tylko od sprawdzenia, co jest w ścianach i ile mocy wolno z tego lokalu pobrać. Te dwie odpowiedzi ustawiają cały zakres i całą wycenę.

Kontakt
2 h
Wycena
48 h
Godziny
7:00–20:00

Zgłoszenie nie jest zamówieniem i nic nie kosztuje. Rezerwujesz termin oględzin — dokładny termin prac ustalamy po obejrzeniu pomieszczenia i uzgodnieniu zakresu.

Wiązka przewodów wyprowadzona z puszki w betonowej ścianie, obok zamontowane moduły gniazd
Zdjęcie ilustracyjne · Envato Elements

Twój przypadek

W jakim budynku remontujesz?

Rozdzielamy wycenę na pięć różnych budów, bo w Rzeszowie rodzaj budynku zmienia zakres prac bardziej niż metraż. To najczęstsze źródło rozbieżności między ofertami.

Elewacja bloku z prefabrykatów betonowych z regularnym rastrem okien

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Bloki z wielkiej płyty

Nowe Miasto · Baranówka · 1000-lecia

Instalacja w wielkiej płycie ma zwykle dwa problemy naraz. Pierwszy dotyczy samych przewodów: instalacje z tego okresu bywają aluminiowe i dwużyłowe, bez osobnego przewodu ochronnego — jedna żyła pełni wtedy obie funkcje, a dzisiejsze przepisy wymagają rozdzielenia przewodu ochronnego i neutralnego. Drugi dotyczy tras: w ścianie nośnej z prefabrykatu bruzdowanie zwykle odpada, więc przewody prowadzi się kanałami zostawionymi w płytach, w warstwie podłogi albo natynkowo w listwach. Do tego dochodzi moc: instalacje z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych projektowano przy założeniach, które nie przewidywały płyty indukcyjnej, zmywarki i czajnika naraz, a wewnętrzna linia zasilająca obsługuje cały pion. Zakres prac w samym mieszkaniu warto więc uzgodnić z zarządcą, bo granica odpowiedzialności biegnie zwykle na zabezpieczeniu przedlicznikowym.

Nieodnowiona kamienica przy brukowanej uliczce, z tynkiem odpadającym od ceglanego muru

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Kamienice

Śródmieście

W kamienicach spotyka się najstarsze warstwy instalacji w mieście i zwykle kilka naraz: przewody aluminiowe o małych przekrojach, brak osobnego przewodu ochronnego, obwody dokładane przez kolejnych właścicieli bez żadnej dokumentacji. Przepisy odcinają tu drogę na skróty — przy przekroju do 10 mm² wolno stosować wyłącznie żyły miedziane, więc starej instalacji aluminiowej praktycznie nie da się rozbudować, można ją tylko wymienić. Plusem jest mur: w ceglanej ścianie z grubym tynkiem bruzdy robi się łatwiej niż w żelbecie. Minusem bywa wszystko, co na tym tynku stoi — sztukateria, faseta, stolarka — bo odtworzenie tych elementów kosztuje zwykle więcej niż samo kucie. Na parterach i w oficynach dochodzi wilgoć, która zmienia dobór osprzętu.

Zwarta pierzeja kamienic wzdłuż brukowanej ulicy śródmiejskiej

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa śródmiejska

Paderewskiego

W starszej zabudowie śródmiejskiej instalacja bywa łatana etapami przez dziesięciolecia: część obwodów wymieniona przy jakimś remoncie, część pierwotna, a granica między nimi zwykle nie jest nigdzie zapisana. To najgorszy z możliwych układów wyjściowych, bo pomiar w jednym gnieździe nie mówi nic o sąsiednim pokoju, a ocena zakresu wymaga otwarcia kilku puszek na próbę. Praktycznie zawsze warto zacząć od pomiarów istniejącej instalacji, zanim padnie decyzja, ile z niej zostaje. Dochodzi logistyka zwartej zabudowy: kucie jest głośne, wywóz gruzu z bruzd trzeba czymś zorganizować, a w budynkach z lokalami usługowymi na parterze godziny prac bywają ograniczone regulaminem wspólnoty.

Nowe osiedle: dwa bloki z balkonami po obu stronach ulicy, w tle dźwig budowlany

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Nowe budownictwo

Drabinianka · Zawiszy Czarnego

W mieszkaniach w stanie deweloperskim instalacja jest świeża i wykonana już w układzie z osobnym przewodem ochronnym, więc rzecz nie w wymianie, tylko w rozbudowie. Typowa lista prac wygląda inaczej niż w starym budownictwie: dołożenie punktów, których deweloper nie przewidział, przesunięcie gniazd pod planowaną zabudowę meblową, obwody pod sprzęt kuchenny i podłączenie oświetlenia sufitowego. Ten etap ma jedno okno czasowe: dopóki ściany są bez gładzi, dokładanie punktów jest tanie, a po malowaniu każdy nowy punkt oznacza kucie w skończonej ścianie. Warto też porównać projektowaną liczbę obwodów z tym, co faktycznie stoi w rozdzielnicy, i sprawdzić, ile zostało w niej wolnych modułów.

Wolnostojący dom jednorodzinny z dachem dwuspadowym, balkonem i gankiem

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Domy jednorodzinne

Staroniwa · Biała · Budziwój · Matysówka

W domach jednorodzinnych instalacja jest po prostu większa i ma więcej wyjść na zewnątrz budynku: garaż, brama, oświetlenie ogrodu, pompa, coraz częściej ładowarka samochodowa. Każdy z tych odbiorników bywa osobnym obwodem, więc rozdzielnica rośnie i planuje się ją z zapasem modułów, a nie na styk. Właściciel domu odpowiada tu też za rzeczy, których w bloku nie widzi: własne złącze, uziom i ochronę przepięciową. Moc przyłączeniowa jest w domu realnym ograniczeniem częściej niż w mieszkaniu — SEP przyjmuje dla budynku jednorodzinnego te same wartości co dla mieszkania, a dom z ogrzewaniem elektrycznym liczy się dodatkowo. Zwiększenie mocy to wniosek do operatora sieci dystrybucyjnej, nie decyzja ekipy.

Nie wiesz, do której grupy trafia Twoje mieszkanie?

To wychodzi na oględzinach w kilkanaście minut. Przyjeżdżamy, sprawdzamy instalacje i podłoża, i dopiero wtedy liczymy.

Cennik

Ile kosztuje instalacja elektryczna w Rzeszowie

Przy każdej liczbie stoi zasięg danych. Średnia krajowa nie jest ceną lokalną i nie udajemy, że jest.

Wykonanie punktu instalacji elektrycznej

88220

zł/punkt, robociznaRzeszów

Widełki cenowe — instalacja elektryczna, Rzeszów
ZakresWidełkiZasięg danych
Wykonanie punktu instalacji elektrycznej — z materiałami 123–308zł/punkt, robocizna z materiałami Rzeszów
Wykonanie nowej instalacji — średnia z wycen wykonawców 115zł/punkt, robocizna Rzeszów
Instalacja elektryczna — stawka katalogowa z materiałem 202zł/punkt brutto, robocizna z materiałami Rzeszów
Wymiana instalacji elektrycznej w lokalu 122zł/m², robocizna Rzeszów
Przeniesienie istniejącego punktu elektrycznego 120zł/szt, robocizna Rzeszów
Montaż gniazdka elektrycznego 230 V 28zł/szt, robocizna Rzeszów
Wykonanie punktu gniazda siłowego 32 A 220zł/pkt, robocizna Rzeszów
Bruzdowanie pod przewody w ścianie 25zł/mb, robocizna Rzeszów
Wykucie otworu pod puszkę 30zł/szt, robocizna Rzeszów
Układanie przewodów natynkowo w uchwytach 25zł/mb, robocizna Rzeszów
Montaż rozdzielnicy powyżej 24 modułów 880zł/szt, robocizna Rzeszów
Uzbrojenie rozdzielnicy w aparaturę modułową 34zł/moduł, robocizna Rzeszów
Pomiary powykonawcze — za jeden mierzony punkt 28zł/szt, robocizna Rzeszów
Okresowy przegląd instalacji elektrycznej 340zł za przegląd, robocizna Rzeszów
Instalacja elektryczna — rozrzut stawek między miastami województwa 193–204zł/punkt brutto, robocizna z materiałami podkarpackie
Instalacja elektryczna — przedział krajowy 185,17–228,86zł/punkt brutto, robocizna z materiałami Polska
Wykonanie nowej instalacji — średnia krajowa 121zł/punkt, robocizna Polska
Wykonanie nowej instalacji — rozpiętość między miastami 90–155zł/punkt, robocizna Polska
Wymiana instalacji elektrycznej — średnia krajowa 129zł/m², robocizna Polska
Wymiana instalacji elektrycznej — rozpiętość między miastami 116–165zł/m², robocizna Polska
Wykonanie punktu gniazda siłowego 32 A — średnia krajowa 265zł/pkt, robocizna Polska
Montaż rozdzielnicy powyżej 24 modułów — średnia krajowa 1 043zł/szt, robocizna Polska
Okresowy przegląd instalacji elektrycznej — średnia krajowa 374zł za przegląd, robocizna Polska
Punkt gniazda 230 V 90–130zł/pkt netto, robocizna Polska
Punkt oświetleniowy 95–140zł/pkt netto, robocizna Polska
Punkt łącznika 90–125zł/pkt netto, robocizna Polska
Punkt siłowy 400 V pod płytę indukcyjną 150–220zł/pkt netto, robocizna Polska
Układanie przewodu podtynkowo 15–25zł/mb netto, robocizna Polska
Kucie bruzdy w cegle lub pustaku 25–40zł/mb netto, robocizna Polska
Kucie bruzdy w twardym żelbecie 45–80zł/mb netto, robocizna Polska
Wymiana albo montaż gniazdka lub łącznika 35–85zł/szt netto, robocizna Polska
Osadzenie puszki podtynkowej 25–50zł/szt netto, robocizna Polska
Montaż standardowej lampy lub kinkietu 60–150zł/szt netto, robocizna Polska
Wymiana instalacji w mieszkaniu 50 m² — całość 11 000–16 000zł brutto za mieszkanie 50 m², robocizna z podstawowymi materiałami Polska

Widełki zebrane 2026-08-19 z cenników publikowanych dla Rzeszowa i województwa.

Ile wyjdzie u Ciebie?

Widełki wyżej są dla typowych realizacji w Rzeszowie. Dokładną kwotę podajemy po oględzinach — bezpłatnie i bez zobowiązania.

Sygnatura remontu

Co stoi między licznikiem a gniazdkiem

Gniazdko jest ostatnim, najtańszym i najmniej ryzykownym elementem całego łańcucha — a jedynym, który widać. O tym, czy instalacja jest bezpieczna i czy udźwignie sprzęt, decydują cztery warstwy pod nim. Z tych czterech w mieszkaniu widać tylko drzwiczki rozdzielnicy.

Co stoi między licznikiem a gniazdkiem: osprzęt, przewód w bruździe, obwód i zabezpieczenie, wyłącznik różnicowoprądowy, moc przyłączeniowa Osprzęt Przewód w bruździe Obwód i zabezpieczenie Wyłącznik różnicowoprądowy Moc przyłączeniowa
  1. Osprzęt

    Gniazdo, łącznik, wypust pod oprawę. Jedyna warstwa wymienialna w kwadrans i jedyna, którą klient wybiera z katalogu. W cennikach elektryków jest liczona osobno od „punktu”: punkt to zwykle wywiercenie otworu, osadzenie puszki i doprowadzenie przewodu, a montaż osprzętu stanowi odrębną pozycję. Dlatego dwie oferty na „gniazdko” potrafią różnić się kilkakrotnie i obie być uczciwe — po prostu liczą co innego.

  2. Przewód w bruździe

    Tu zaczyna się kurz i tu zaczynają się pieniądze. Warunki techniczne wymagają, żeby przewody o przekroju do 10 mm² miały żyły wykonane wyłącznie z miedzi, i żeby trasy biegły w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów — nie po przekątnej, na skróty. W instalacjach mieszkaniowych przyjmuje się 1,5 mm² pod oświetlenie i 2,5 mm² pod gniazda; przekrój pod odbiornik dużej mocy wynika z jego obciążenia, a nie z przyzwyczajenia.

  3. Obwód i zabezpieczenie

    Warstwa, w której mieszka cała logika instalacji. Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu wyodrębnionych obwodów: oświetlenia, gniazd ogólnego przeznaczenia, gniazd w łazience, gniazd do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. Wytyczne SEP dla instalacji mieszkaniowych dokładają próg mocy: odbiornik o mocy 2 kW i większej zasila się z odrębnego obwodu. To dlatego płyta, piekarnik, pralka i zmywarka nie mieszczą się na jednym kablu z resztą kuchni.

  4. Wyłącznik różnicowoprądowy

    Kilka centymetrów szerokości w rozdzielnicy i jedyny element w całej instalacji, który reaguje na to, że prąd popłynął przez człowieka zamiast przez odbiornik. Warunki techniczne wymieniają urządzenia ochronne różnicowoprądowe jako uzupełnienie podstawowej ochrony przeciwporażeniowej i nie dają tu alternatywy. Wyłącznik nadprądowy tego nie zastąpi: prąd upływający do ziemi bywa dla niego po prostu za mały, żeby zadziałał.

  5. Moc przyłączeniowa

    Wewnętrzna linia zasilająca prowadzi prąd od złącza budynku do rozdzielnicy lokalu i wyznacza sufit dla wszystkiego powyżej. SEP przyjmuje dziś dla pojedynczego mieszkania 12,5 kVA, gdy ciepła woda idzie z sieci, i 30 kVA, gdy mieszkanie grzeje ją samo; przy modernizacji w budynku z gazem dopuszcza się wariant zubożony 7 kVA. Łączna moc sprzętu, jaki dziś stoi w mieszkaniu, potrafi sięgać 40 kW i więcej — i to jest ta rozbieżność, przez którą w starych blokach wybija zabezpieczenie przy włączonej płycie i czajniku.

Zaszpachlowana bruzda w ścianie z dwiema puszkami elektrycznymi i wyprowadzonymi przewodami
Zdjęcie ilustracyjne

Pytanie, które warto zadać każdej ekipie przed podpisaniem umowy: jaka moc przyłączeniowa jest przypisana do lokalu i czy planowany zestaw odbiorników się w niej mieści. Odpowiedź „damy większe zabezpieczenie i pójdzie” to opis przeciążenia, a nie rozwiązania — dokładnie tak psuje się instalacje, które potem trzeba wymieniać w całości. Drugie pytanie jest o koniec prac: kto podpisze protokół z pomiarów odbiorczych i jakim numerem uprawnień.

Zakres

Co obejmuje instalacja elektryczna

Kolejność, w jakiej etapy wchodzą na budowę. Wycena, która któryś pomija, nie jest tańsza — jest niekompletna.

Otwarta rozdzielnica z rzędem wyłączników nadprądowych i uporządkowanymi przewodami
Zdjęcie ilustracyjne
  1. 01

    Oględziny i rozpoznanie tego, co jest w ścianach

    Rok budowy, materiał żył, liczba żył w przewodzie i stan tablicy bezpiecznikowej. Trzy rzeczy rozstrzygają tu o wszystkim: czy przewody są miedziane, czy aluminiowe; czy w gniazdach jest osobny przewód ochronny, czy jedna żyła pełni obie funkcje naraz; i jaka moc jest dla tego lokalu w ogóle dostępna. Reszta wyceny wynika z odpowiedzi na te pytania, a nie z metrażu.

  2. 02

    Rozstrzygnięcie: wymiana całości czy przeróbka punktowa

    To jest decyzja, która rozjeżdża wycenę najbardziej — kilkukrotnie, nie o kilkanaście procent. Przeróbka ma sens tam, gdzie instalacja jest miedziana, trójżyłowa i sprawna, a chodzi o przesunięcie kilku punktów. Wymiana całości wchodzi tam, gdzie brakuje przewodu ochronnego albo przekroje nie udźwigną dzisiejszego sprzętu. Mówimy to na oględzinach, a nie po skuciu pierwszej ściany.

  3. 03

    Plan punktów i podział na obwody

    Rozrysowanie, gdzie stanie każde gniazdo, łącznik i wypust, i pogrupowanie ich w obwody. Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu obwodów wyodrębnionych: oświetlenia, gniazd ogólnego przeznaczenia, gniazd w łazience, gniazd do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. Wytyczne SEP dokładają regułę mocy: odbiornik o mocy 2 kW i większej dostaje własny obwód.

  4. 04

    Sprawdzenie mocy przyłączeniowej i wewnętrznej linii zasilającej

    Zestawienie planowanych odbiorników z mocą, jaką lokal ma przydzieloną. SEP przyjmuje dziś dla pojedynczego mieszkania 12,5 kVA przy ciepłej wodzie z sieci i 30 kVA, gdy mieszkanie grzeje ją samo; przy modernizacji w budynku z gazem dopuszcza się wariant zubożony 7 kVA. Instalacje z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych liczono przy założeniach dużo niższych — i to jest ten moment, w którym wychodzi, czy potrzebna jest zmiana warunków przyłączenia.

  5. 05

    Formalności przed pierwszym kuciem

    W bloku: zgłoszenie zakresu do spółdzielni lub wspólnoty, bo granica między instalacją budynku a instalacją lokalu biegnie zwykle na zabezpieczeniu przedlicznikowym i po jednej stronie tej granicy decyduje zarządca. Przy zmianie mocy przyłączeniowej: wniosek o określenie warunków przyłączenia do operatora sieci dystrybucyjnej. Ustawa daje operatorowi na odpowiedź 21 dni dla odbiorców przyłączanych do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV w V i VI grupie przyłączeniowej.

  6. 06

    Odłączenie zasilania i demontaż starej instalacji

    Wyłączenie obwodów, sprawdzenie braku napięcia i zdjęcie starego osprzętu. Przy wymianie całości stare przewody zwykle zostają w bruzdach, bo ich wyciąganie niszczy ściany bardziej niż nowe kucie. Na czas prac w zamieszkanym lokalu robi się tymczasowe zasilanie na jednym obwodzie — inaczej remont oznacza mieszkanie bez lodówki.

  7. 07

    Bruzdy albo trasy natynkowe

    Dwie różne technologie i dwa różne rachunki. Najczęściej wykuwa się bruzdy w tynku i w nich układa przewody; alternatywą są korytka i listwy mocowane na wierzchu ścian. Wybór nie jest tylko estetyczny: w ścianie nośnej z prefabrykatu albo w żelbecie bruzdowanie bywa niedopuszczalne, a w kamienicy ze sztukaterią kosztuje więcej w odtworzeniu niż w samym kuciu. Warunki techniczne wymagają przy tym prowadzenia tras w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów.

  8. 08

    Układanie przewodów i osadzanie puszek

    Przewody idą w bruzdach, w rurach osłonowych albo w kanałach prefabrykatu, puszki osadza się w wykutych gniazdach. Warunki techniczne dopuszczają przy przekroju do 10 mm² wyłącznie żyły miedziane, więc dokładanie do starej instalacji aluminiowej przewodu tej samej grubości odpada. Praktyka mieszkaniowa to 1,5 mm² pod oświetlenie i 2,5 mm² pod gniazda, a pod odbiorniki dużej mocy przekrój dobiera się do obciążenia obwodu.

  9. 09

    Rozdzielnica i jej uzbrojenie

    Montaż obudowy i zapełnienie jej aparaturą modułową: wyłączniki nadprądowe na obwodach odbiorczych, urządzenia ochronne różnicowoprądowe, ochrona przepięciowa. Warunki techniczne wymieniają wszystkie trzy grupy wprost, a osobno wymagają zachowania selektywności zabezpieczeń — czyli tego, żeby zwarcie w jednym obwodzie nie gasiło całego mieszkania. Rozdzielnicę planuje się z zapasem modułów, bo dokładanie obwodu do pełnej obudowy oznacza jej wymianę.

  10. 10

    Zaprawianie bruzd i przekazanie ścian dalej

    Bruzdy zaprawia się i wyrównuje do poziomu tynku, żeby gładzie i malowanie mogły wejść na gotowe. To jest moment, w którym elektryka schodzi z budowy po raz pierwszy — i dlatego kolejność jest sztywna: instalacje przed tynkami, nie odwrotnie. Wejście elektryka po gładziach oznacza kucie w skończonej ścianie i drugi raz ten sam koszt wykończenia.

  11. 11

    Biały montaż i podłączenie odbiorników

    Wpięcie gniazd, łączników, opraw i odbiorników stałych, kiedy ściany są już pomalowane. W cennikach ta praca jest osobną pozycją od „punktu”, bo punkt obejmuje zwykle otwór, puszkę i doprowadzony przewód, a nie osprzęt. Przy sprzęcie kuchennym warto sprawdzić kartę gwarancyjną: producenci płyt indukcyjnych zastrzegają, że podłączenia ma dokonać instalator z uprawnieniami.

  12. 12

    Pomiary odbiorcze i protokół

    Etap, którym instalacja się kończy, i jedyny dokument, jaki po niej zostaje. Badanie obejmuje między innymi rezystancję izolacji przewodów, impedancję pętli zwarcia i test wyłączników różnicowoprądowych. Protokół z badań i pomiarów odbiorczych zawiera dane obiektu, dane i numer uprawnień osoby wykonującej pomiary, wykaz użytej aparatury, wyniki dla każdego badanego obwodu oraz orzeczenie o zdatności instalacji do eksploatacji. Bez niego nie ma czym wykazać, że instalacja jest sprawna — ani przy sprzedaży lokalu, ani przy szkodzie.

Czas

Ile to trwa?

Samo kucie i układanie idzie szybciej, niż wygląda: wymiana instalacji w mieszkaniu to zwykle kilka dni roboczych dla dwóch osób, przeróbka kilku punktów bywa robotą na jeden dzień. Kalendarz wyznaczają jednak trzy rzeczy poza elektryką. Pierwsza to kolejność branż — instalacje idą przed tynkami i gładziami, a biały montaż dopiero po malowaniu, więc elektryk wchodzi na budowę dwa razy i między tymi wejściami mieści się cały mokry etap. Druga to zaprawione bruzdy, które muszą wyschnąć, zanim ktokolwiek zacznie na nich tynkować. Trzecia to formalności: zgłoszenie zakresu zarządcy budynku, a przy zmianie mocy przyłączeniowej wniosek do operatora sieci dystrybucyjnej, na który ustawa daje mu 21 dni przy przyłączach o napięciu nie wyższym niż 1 kV w V i VI grupie przyłączeniowej. Tego terminu nie skraca żadna ekipa i warto go uruchomić przed remontem, a nie w jego trakcie.

Wolisz najpierw porozmawiać?

Oddzwaniamy w 2 h w godzinach 7:00–20:00. Możesz opisać zakres przez telefon, bez wypełniania formularza.

Lokalnie

Czego nie dowiesz się z ogólnopolskiego poradnika

Gruz po remoncie: PSZOK nie przyjmie odpadów od ekipy

W Rzeszowie działają dwa punkty selektywnej zbiórki odpadów — przy ul. Ciepłowniczej 11 i przy al. gen. W. Sikorskiego 428. Mieszkaniec może oddać do 5 m³ odpadów budowlanych rocznie na gospodarstwo domowe (gruz, resztki tynków, ceramika, płyty gipsowo-kartonowe), okazując dokument potwierdzający adres w Rzeszowie i dowód tożsamości; pojazd może ważyć maksymalnie 3,5 tony. Przyjmowane są wyłącznie odpady z remontów prowadzonych samodzielnie przez mieszkańca — nie te pochodzące od firm remontowych.

Gruz z remontu wykonanego przez ekipę trzeba rozliczyć kontenerem lub odbiorem komercyjnym. Warto ustalić przed podpisaniem umowy, czy wywóz jest w cenie, czy dochodzi osobno.

Podkarpackie należy do najtańszych rynków remontowych w kraju

Stawki wykonawców w województwie podkarpackim należą do najniższych w Polsce, a średnia cena kompleksowego remontu łazienki w regionie to około 17 000 zł.

Rozrzut ofert bywa jednak większy niż różnica regionalna — przy tym samym zakresie prac rozbieżność między najtańszą a najdroższą wyceną potrafi sięgać kilkuset procent.

Ingerencja w piony wymaga zgody zarządcy

W blokach zarządzanych przez spółdzielnie i wspólnoty ingerencja w piony wodno-kanalizacyjne, które są instalacją wspólną, zwykle wymaga zgłoszenia i zgody zarządcy. Sam remont w zakresie odtworzeniowym — wymiana płytek, ceramiki i armatury bez naruszania konstrukcji i instalacji wspólnych — w większości przypadków takiej zgody nie wymaga.

Zakres, który dotyka pionu, warto zgłosić zarządcy przed rozpoczęciem prac, a nie w ich trakcie.

Wolny termin ekipy w Rzeszowie zależy od pory roku

Cennik miejski dla Rzeszowa podaje, że w sezonie na wolny termin ekipy remontowej czeka się 6–10 tygodni, a poza sezonem, w miesiącach od listopada do lutego, realnie 2–4 tygodnie. To samo źródło radzi rezerwować wykonawcę z 2–3-miesięcznym wyprzedzeniem, bo w szczycie sezonu kalendarze sprawdzonych ekip są zapełnione.

Terminu rozpoczęcia prac nie obiecujemy — ustala go ekipa po oględzinach. Odpowiadamy za kontakt w 2 godziny i wycenę w 48, a im wcześniej opiszesz zakres, tym więcej terminów jest jeszcze wolnych.

Najwięcej pracy w mieście dają dziś wykończenia w nowych inwestycjach

Cennik miejski dla Rzeszowa podaje, że największa część zleceń budowlanych w mieście to wykończenia mieszkań w nowych inwestycjach, i wskazuje trzy rejony: Baranówkę, Drabiniankę i Pobitno. To samo źródło odnotowuje, że lokalne ekipy mają doświadczenie z mieszkaniami deweloperskimi z tych osiedli, a część firm pracuje stale dla kilku deweloperów.

Ekipa, która zna daną inwestycję, zna też jej powtarzalne usterki, przebieg instalacji i zasady wnoszenia materiału. Podaj przy zgłoszeniu nazwę osiedla i dewelopera — to skraca drogę do sensownej wyceny bardziej niż sam metraż.

Zasięg

Gdzie pracujemy

Pracujemy w Rzeszowie i w okolicy. Jeśli Twojej miejscowości nie ma na liście, zapytaj — o dojeździe decyduje odległość, nie granica gminy.

Osiedla i dzielnice Rzeszowa

  • Nowe Miasto
  • Baranówka
  • 1000-lecia
  • Śródmieście
  • Paderewskiego
  • Drabinianka
  • Zawiszy Czarnego
  • Staroniwa
  • Biała
  • Budziwój
  • Matysówka

Miejscowości wokół Rzeszowa

  • Boguchwała · 9 km
  • Świlcza · 9 km
  • Tyczyn · 9 km
  • Krasne · 10 km
  • Trzebownisko · 11 km
  • Głogów Małopolski · 14 km
  • Łańcut · 18 km
  • Lubenia · 18 km
  • Czudec · 21 km
  • Błażowa · 23 km
  • Sokołów Małopolski · 23 km
  • Sędziszów Małopolski · 24 km
  • Ropczyce · 29 km
  • Strzyżów · 29 km

Czym różnią się remonty na poszczególnych osiedlach Rzeszowa

Przebieg

Jak to działa

  1. 1

    Opisujesz remont

    Pięć pytań. Mniej niż dwie minuty.

  2. 2

    Oddzwaniamy

    Dzwoni Paweł — w 2 godziny w godzinach 7:00–20:00. Umawiamy oględziny.

  3. 3

    Oglądamy i wyceniamy

    Przyjeżdżamy na miejsce w Rzeszowie. Wycenę dostajesz w 48 h od oględzin.

  4. 4

    Decydujesz

    Wycena nie zobowiązuje. Termin prac ustalamy dopiero po jej akceptacji.

Jedna osoba prowadzi sprawę od pierwszego telefonu do odbioru. W Rzeszowie jest to Paweł, pod numerem +48 732 228 883. Nie przełączamy między działami i nie prosimy, żebyś opowiadał wszystko od nowa przy każdym telefonie.

Wycena nie jest zobowiązaniem. Oględziny i kosztorys są bezpłatne, a zakres spisujemy przed rozpoczęciem prac — po to, żeby nie było dopłat za rzeczy, o których nie było mowy. Terminu rozpoczęcia nie podajemy przed obejrzeniem pomieszczenia, bo do tego momentu byłby zgadywaniem.

Zaczynamy od oględzin

Przyjeżdżamy, mierzymy i spisujemy zakres. Wycenę dostajesz w 48 h i dopiero wtedy ustalamy termin prac.

Pytania

Zanim zadzwonisz

Ile kosztuje instalacja elektryczna w Rzeszowie?

Cennik miejski podaje dla Rzeszowa 88–220 zł za punkt za samą robociznę, ze średnią 145 zł. Serwis liczący średnią ze 120 wycen wykonawców podaje dla tego samego miasta 115 zł za punkt — czyli mieści się w tych widełkach. Trzecia liczba jest wyraźnie wyższa i mimo to nie jest z nimi sprzeczna: 202 zł za punkt to stawka katalogowa brutto obejmująca robociznę razem z materiałami, a kolumna „z materiałami” w pierwszym cenniku daje dla tego miasta 123–308 zł ze średnią 203 zł. Zanim porównasz dwie oferty, sprawdź więc, czy obie liczą materiał. Cena dla konkretnego mieszkania powstaje po obejrzeniu instalacji, bo o kwocie decyduje najpierw to, czy wymieniamy całość, czy przerabiamy punktowo.

Wymiana całej instalacji czy przeróbka kilku punktów?

To jest pytanie, które rozjeżdża wycenę najbardziej — kilkukrotnie, nie o kilkanaście procent. Przeróbka wystarcza wtedy, gdy instalacja jest miedziana, ma osobny przewód ochronny i jest sprawna, a chodzi o przesunięcie gniazd pod nową zabudowę: przeniesienie jednego punktu kosztuje w Rzeszowie średnio 120 zł. Wymiana całości wchodzi wtedy, gdy przewody są aluminiowe albo dwużyłowe, gdy przekroje nie udźwigną dzisiejszego sprzętu albo gdy w rozdzielnicy nie ma zabezpieczeń wymaganych obecnymi przepisami — i wtedy serwis porównujący wyceny podaje dla tego miasta 122 zł za metr kwadratowy. Rozstrzyga się to na oględzinach, przez otwarcie kilku puszek, a nie po skuciu pierwszej ściany.

Co to właściwie jest „punkt” w cenniku elektryka?

To najczęstsze źródło nieporozumień przy porównywaniu ofert. W cennikach punkt oznacza zwykle samą robociznę brudną: wywiercenie otworu, osadzenie puszki i doprowadzenie do niej przewodu. Montaż osprzętu, czyli wpięcie właściwego gniazda albo łącznika, jest liczony osobno — w Rzeszowie średnio 28 zł za sztukę. Osobno rozliczane bywają też prace przygotowawcze: bruzdowanie pod przewody to tu średnio 25 zł za metr bieżący, wykucie otworu pod puszkę 30 zł za sztukę, a układanie przewodów natynkowo w uchwytach 25 zł za metr. Oferta „180 zł za punkt” i oferta „90 zł za punkt plus osprzęt i bruzdy” mogą więc kończyć się tą samą kwotą. Ile punktów elektrycznych w pokoju wypada, zależy od układu mebli, a nie od metrażu: liczy się osobno każde gniazdo, każdy łącznik i każde wyprowadzenie pod oprawę, więc zwykły pokój z biurkiem, telewizorem i punktem pod rolety zbiera ich kilkanaście. Rozrysowanie tego przed bruzdowaniem jest tańsze niż dokładanie gniazda po położeniu gładzi.

Które urządzenia muszą mieć własny obwód?

Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu obwodów wyodrębnionych: oświetlenia, gniazd wtyczkowych ogólnego przeznaczenia, gniazd wtyczkowych w łazience, gniazd wtyczkowych do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. To minimum ustawowe. Wytyczne SEP dla instalacji mieszkaniowych podają próg konkretny: każdy odbiornik o mocy 2 kW i większej należy zasilić z odrębnego, przeznaczonego dla niego obwodu — niezależnie od tego, czy jest przyłączony do gniazdka, czy na stałe. W praktyce kuchennej oznacza to osobne obwody pod płytę, piekarnik, zmywarkę i pralkę, a płyta indukcyjna zasilana trójfazowo dostaje własne zabezpieczenie w rozdzielnicy. Wykonanie punktu gniazda siłowego 32 A kosztuje w Rzeszowie średnio 220 zł.

Jakie przekroje przewodów są potrzebne?

Jedna reguła jest przepisem, reszta praktyką. Przepis mówi, że przewody o przekroju do 10 mm² muszą mieć żyły wykonane wyłącznie z miedzi — aluminium wolno stosować dopiero powyżej tej granicy, więc w mieszkaniu praktycznie nie występuje. Praktyka mieszkaniowa to przewód 3x1,5 mm² na obwody oświetleniowe i 3x2,5 mm² na obwody gniazd, przy czym na jednym obwodzie gniazd przyjmuje się do dziesięciu gniazd. Pod odbiorniki dużej mocy przekroju nie wybiera się z tabeli obyczajowej, tylko dobiera do obciążenia obwodu i do zabezpieczenia, które ma go chronić — i to jest część roboty, której nie widać na żadnym cenniku, a która decyduje o tym, czy przewód będzie się grzał.

Mam starą instalację aluminiową — czy musi iść do wymiany?

Nie ma przepisu nakazującego wymianę sprawnej instalacji, ale są dwa, które odcinają drogę na skróty. Pierwszy: przy przekroju do 10 mm² wolno używać wyłącznie żył miedzianych, więc dołożenie do aluminium nowego obwodu z tego samego materiału odpada, a łączenie miedzi z aluminium wprost jest złym pomysłem samo w sobie. Drugi: przepisy wymagają oddzielnego przewodu ochronnego i neutralnego w obwodach rozdzielczych i odbiorczych, a instalacje starszego typu miały jedną żyłę pełniącą obie funkcje. W Polsce takie instalacje wykonywano do połowy lat dziewięćdziesiątych, często przewodami aluminiowymi o przekroju 2,5 mm², a nawet 1,5 mm². Jeśli więc w gniazdach nie ma osobnego przewodu ochronnego, rozmowa nie jest o rozbudowie, tylko o wymianie.

Po co wyłącznik różnicowoprądowy, skoro w rozdzielnicy są bezpieczniki?

Bo obie te rzeczy chronią przed czymś innym. Wyłącznik nadprądowy pilnuje przewodu: zadziała, gdy prąd w obwodzie przekroczy wartość, przy której kabel zacząłby się grzać. Wyłącznik różnicowoprądowy pilnuje człowieka: porównuje prąd wpływający z wypływającym i wyłącza zasilanie, gdy część prądu ucieka gdzieś indziej — na przykład przez ciało. Prąd, który zabija, bywa dla zabezpieczenia nadprądowego za mały, żeby je poruszyć. Dlatego warunki techniczne wymieniają urządzenia ochronne różnicowoprądowe jako uzupełnienie podstawowej ochrony przeciwporażeniowej, obok wyłączników nadprądowych w obwodach odbiorczych, a nie zamiast nich. Uzbrojenie rozdzielnicy rozlicza się w Rzeszowie średnio po 34 zł za moduł, a montaż dużej rozdzielnicy powyżej dwudziestu czterech modułów to średnio 880 zł.

Bruzdy czy listwy natynkowe?

Kucie bruzd daje instalację niewidoczną, ale kosztuje trzy razy: samo kucie, zaprawienie i odtworzenie wykończenia ściany. W Rzeszowie bruzdowanie pod przewody to średnio 25 zł za metr bieżący, a układanie przewodów natynkowo w uchwytach — również 25 zł, tyle że bez kolejnych etapów. Wybór nie zawsze należy do inwestora: w ścianie nośnej z prefabrykatu bruzdowanie zwykle odpada, bo narusza konstrukcję, i wtedy trasy idą kanałami w płycie, w warstwie podłogi albo w listwach. W kamienicy ze sztukaterią rachunek wychodzi odwrotnie niż intuicja podpowiada: kucie jest tanie, a odtworzenie tego, co się przy nim zniszczy, drogie. W obu wariantach przepisy wymagają prowadzenia tras w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów — po to, żeby dało się później trafić wiertłem obok przewodu, a nie w niego.

Czy wymianę instalacji trzeba gdzieś zgłaszać?

W bloku zakres prac warto zgłosić spółdzielni albo wspólnocie: granica między instalacją budynku a instalacją lokalu biegnie zwykle na zabezpieczeniu przedlicznikowym, a po stronie budynku decyduje zarządca, nie właściciel mieszkania. Osobną sprawą jest moc: jeśli planowany zestaw odbiorników nie mieści się w mocy przypisanej do lokalu, potrzebny jest wniosek o określenie warunków przyłączenia do operatora sieci dystrybucyjnej. Ustawa daje operatorowi na wydanie warunków 21 dni w przypadku odbiorców z V i VI grupy przyłączeniowej przyłączanych do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV, czyli mieszkań i domów. Ten termin biegnie niezależnie od budowy, więc warto uruchomić go przed remontem, a nie w połowie kucia bruzd.

Czym powinien kończyć się odbiór instalacji?

Pomiarami i protokołem — nie oświadczeniem, że „wszystko działa”. Zakres badań obejmuje między innymi rezystancję izolacji przewodów, impedancję pętli zwarcia i test wyłączników różnicowoprądowych. Protokół z badań i pomiarów odbiorczych instalacji elektrycznej zawiera dane obiektu, dane osoby wykonującej pomiary wraz z numerem jej uprawnień kwalifikacyjnych, wykaz użytej aparatury pomiarowej, szczegółowe wyniki dla każdego badanego obwodu oraz orzeczenie o zdatności instalacji do eksploatacji. Świadectwo kwalifikacyjne w zakresie eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych wydaje komisja kwalifikacyjna na okres pięciu lat, więc jest to dokument z datą ważności. Ustal na wstępie, kto podpisze protokół i jakim numerem uprawnień — o wiele łatwiej zrobić to przy zamawianiu prac niż przy ich odbiorze. Bez protokołu nie ma czym wykazać sprawności instalacji ani przy sprzedaży lokalu, ani przy szkodzie.

Jak często sprawdza się instalację po remoncie?

Prawo budowlane nakłada na właściciela lub zarządcę obiektu obowiązek kontroli okresowej co najmniej raz na pięć lat. Kontrolą tą ma być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów. W praktyce w budynkach wielorodzinnych zleca to zarządca dla części wspólnych, a właściciel mieszkania odpowiada za instalację w swoim lokalu. Przegląd instalacji elektrycznej kosztuje w Rzeszowie średnio 340 zł, a pomiary powykonawcze rozlicza się zwykle za mierzony punkt — tutaj średnio 28 zł. To są kwoty nieporównywalnie niższe od kosztu naprawy skutków zwarcia, a jedyny moment, w którym łatwo o nich zapomnieć, to koniec udanego remontu.

Co zrobić ze starymi świetlówkami i osprzętem po wymianie?

Utylizacja świetlówek nie idzie ani do kontenera na gruz, ani do kosza — świetlówka zawiera rtęć i jest odpadem niebezpiecznym, przyjmowanym w punkcie selektywnej zbiórki i w sklepach prowadzących zbiórkę zużytego sprzętu. Tą samą drogą jedzie stary osprzęt elektryczny i oprawy. Zdemontowane przewody miedziane to z kolei surowiec, który skup przyjmie osobno. Rozdzielenie tego przy demontażu zajmuje kilka minut i zdejmuje z rachunku pozycję za odpad zmieszany — <a href="/poradnik/gruz-po-remoncie/">strumienie odpadów rozpisaliśmy osobno</a>.

Wyceń swój remont — oddzwaniamy w 2 h

Pięć krótkich pytań. Na ich podstawie umawiamy oględziny i przygotowujemy wycenę w 48 godzin od obejrzenia pomieszczenia.

  • Rezerwujesz termin oględzin — termin prac ustalamy dopiero po akceptacji wyceny
  • Oględziny i kosztorys są bezpłatne, zgłoszenie nie jest zamówieniem
  • Danych nie sprzedajemy ani nie rozsyłamy do wielu firm naraz
  1. Jaki zakres prac?
  2. Metraż i rodzaj budynku
  3. Kiedy chcesz zacząć?
  4. Orientacyjny budżet

    Pomaga dobrać ekipę i standard materiałów. Nie jest zobowiązaniem.

  5. Jak się z Tobą skontaktować?