Czy możemy liczyć odwiedziny?

Google Analytics uruchamiamy dopiero po Twojej zgodzie — bez niej nie zapisujemy żadnych plików cookies. Polityka prywatności

RzeszówFachowcy od ręki

InstalacjaelektrycznaRzeszów

Instalacje elektryczne w mieszkaniach i domach: od przeniesienia pojedynczego gniazdka po wymianę całej instalacji razem z rozdzielnicą i obwodami pod sprzęt kuchenny. Pierwsza wizyta nie jest wizytą z młotkiem. Sprawdzamy, co jest w ścianach i ile mocy wolno z tego lokalu pobrać, bo te dwie odpowiedzi ustawiają cały zakres i całą wycenę.

Kontakt
2 h
Wycena
48 h
Godziny
7:00–20:00

Za zgłoszenie nie płacisz i do niczego Cię ono nie zobowiązuje. Rezerwujesz termin wizyty, nie termin remontu.

Wiązka przewodów wyprowadzona z puszki w betonowej ścianie, obok zamontowane moduły gniazd
Zdjęcie ilustracyjne · Envato Elements

Zabudowa

Gdzie dokładnie remontujesz

Wycena rozpada się na pięć różnych budów. Tak wygląda Rzeszowie od strony ekipy, która ma tam wejść z narzędziami.

Elewacja bloku z prefabrykatów betonowych z regularnym rastrem okien

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Bloki z wielkiej płyty

Nowe Miasto · Baranówka · 1000-lecia

Instalacja w wielkiej płycie ma dwa problemy naraz. Pierwszy dotyczy samych przewodów: w części budynków z tego okresu są one aluminiowe i dwużyłowe, bez osobnego przewodu ochronnego. Jedna żyła pełni wtedy obie funkcje, a dzisiejsze przepisy wymagają rozdzielenia przewodu ochronnego i neutralnego. Drugi dotyczy tras. W ścianie nośnej z prefabrykatu bruzdowanie w większości przypadków odpada, więc przewody prowadzi się kanałami zostawionymi w płytach, w warstwie podłogi albo natynkowo w listwach. Do tego dochodzi moc: instalacje z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych projektowano przy założeniach, które nie przewidywały płyty indukcyjnej, zmywarki i czajnika naraz, a wewnętrzna linia zasilająca obsługuje cały pion. Zakres prac w samym mieszkaniu uzgodnij z zarządcą: granica odpowiedzialności biegnie na zabezpieczeniu przedlicznikowym.

Baranówka to wielka płyta na 1,6 km² na północny zachód od centrum Rzeszowa, ok. 10,2 tys. mieszkańców; mieszkania w klatce powtarzają się piętro po piętrze, razem z pionem.

Nowe Miasto leży w Rzeszowie między al. Powstańców Warszawy, al. Rejtana, ul. Kopisto a wschodnim brzegiem Wisłoka i stoją tu niemal same wysokie bloki. Domy jednorodzinne są w zachodniej części osiedla, przy ul. Podwisłocze, i to w zabudowie szeregowej. Winda w takim bloku jest. Nie każda przyjmie jednak długą płytę gipsową albo wannę w całości, więc wniesienie materiału na Nowym Mieście ustalamy osobno: co pojedzie windą, co pójdzie klatką schodową i o której godzinie, żeby nie zablokować sąsiadom drogi. Ten sam rachunek dotyczy gruzu z rozbieranej łazienki, tylko w drugą stronę.

Nieodnowiona kamienica przy brukowanej uliczce, z tynkiem odpadającym od ceglanego muru

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Kamienice

Śródmieście

W kamienicach spotyka się najstarsze warstwy instalacji w mieście i kilka naraz: przewody aluminiowe o małych przekrojach, brak osobnego przewodu ochronnego, obwody dokładane przez kolejnych właścicieli bez żadnej dokumentacji. Przepisy odcinają tu drogę na skróty: przy przekroju do 10 mm² wolno stosować wyłącznie żyły miedziane, więc starej instalacji aluminiowej praktycznie nie da się rozbudować, można ją tylko wymienić. Plusem jest mur. W ceglanej ścianie z grubym tynkiem bruzdy robi się łatwiej niż w żelbecie. Minusem potrafi być wszystko, co na tym tynku stoi: sztukateria, faseta, stolarka, bo odtworzenie tych elementów kosztuje więcej niż samo kucie. Na parterach i w oficynach dochodzi wilgoć, która zmienia dobór osprzętu.

Śródmieście jest główną dzielnicą administracyjno-handlową Rzeszowa: ratusz, rynek i urzędy na 1,72 km², przy relatywnie dużej gęstości zaludnienia. Miejsca na kontener przy budynku pod takim adresem po prostu nie ma. Postawienie go na chodniku albo w jezdni to zajęcie pasa drogowego, z osobną zgodą i opłatą naliczaną za każdy dzień. Wywóz gruzu dostaje tu więc konkretną datę, a skuwanie płytek i tynków układa się tak, żeby kontener stał krótko i odjechał pełny.

Zwarta pierzeja kamienic wzdłuż brukowanej ulicy śródmiejskiej

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa śródmiejska

Paderewskiego

W starszej zabudowie śródmiejskiej instalacja jest w wielu budynkach łatana etapami przez dziesięciolecia: część obwodów wymieniona przy jakimś remoncie, część pierwotna, a granica między nimi nie jest nigdzie zapisana. To najgorszy z możliwych układów wyjściowych, bo pomiar w jednym gnieździe nie mówi nic o sąsiednim pokoju, a ocena zakresu wymaga otwarcia kilku puszek na próbę. Praktycznie zawsze lepiej zacząć od pomiarów istniejącej instalacji, zanim padnie decyzja, ile z niej zostaje. Dochodzi logistyka zwartej zabudowy: kucie jest głośne, wywóz gruzu z bruzd trzeba czymś zorganizować, a w budynkach z lokalami usługowymi na parterze godziny prac potrafią być ograniczone regulaminem wspólnoty.

Zwarta zabudowa średniowysoka tuż przy centrum Rzeszowa: 0,82 km² i ok. 3,9 tys. mieszkańców. Skuwanie płytek i bruzdowanie pod instalacje słychać przy takim zagęszczeniu w kilku mieszkaniach naraz. Godziny prac hałaśliwych wyznacza regulamin wspólnoty albo spółdzielni i to on ustawia rozkład dnia na budowie.

Nowe osiedle: dwa bloki z balkonami po obu stronach ulicy, w tle dźwig budowlany

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Nowe budownictwo

Drabinianka · Zawiszy Czarnego

W mieszkaniach w stanie deweloperskim instalacja jest świeża i zwykle wykonana już w układzie z osobnym przewodem ochronnym, więc rzecz idzie o rozbudowę. Typowa lista prac wygląda inaczej niż w starym budownictwie: dołożenie punktów, których deweloper nie przewidział, przesunięcie gniazd pod planowaną zabudowę meblową, obwody pod sprzęt kuchenny i podłączenie oświetlenia sufitowego. Ten etap ma jedno okno czasowe: dopóki ściany są bez gładzi, dokładanie punktów jest tanie, a po malowaniu każdy nowy punkt oznacza kucie w skończonej ścianie. Porównaj też projektowaną liczbę obwodów z tym, co faktycznie stoi w rozdzielnicy, i sprawdź, ile zostało w niej wolnych modułów.

Południe Rzeszowa w rejonie Kwiatkowskiego i Sikorskiego: 5,67 km², ok. 13,5 tys. mieszkańców. W ostatnich latach rosły tu równolegle nowe bloki i osiedla domów jednorodzinnych. Mieszkanie do odbioru od dewelopera i dom w stanie surowym stoją po dwóch stronach tej samej ulicy. Dla ekipy to dwa różne zlecenia: w jednym liczy się kolejność wykończenia i regulamin inwestycji, w drugim dojazd, miejsce na materiał i własna kotłownia.

Rzeszowskie osiedle wydzielone z części Dąbrowskiego i Staroniwy, zabudowywane głównie nowymi inwestycjami deweloperskimi; ok. 3,2 tys. mieszkańców. Wykończenie zaczyna się od pustych ścian, bez rozbiórki i gruzu.

Wolnostojący dom jednorodzinny z dachem dwuspadowym, balkonem i gankiem

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Domy jednorodzinne

Staroniwa · Biała · Budziwój · Matysówka

W domach jednorodzinnych instalacja jest po prostu większa i ma więcej wyjść na zewnątrz budynku: garaż, brama, oświetlenie ogrodu, pompa, coraz częściej ładowarka samochodowa. Każdy z tych odbiorników często dostaje osobny obwód, więc rozdzielnica rośnie i planuje się ją z zapasem modułów. Właściciel domu odpowiada tu też za rzeczy, których w bloku nie widzi: własne złącze, uziom i ochronę przepięciową. Moc przyłączeniowa jest w domu realnym ograniczeniem częściej niż w mieszkaniu. SEP przyjmuje dla budynku jednorodzinnego te same wartości co dla mieszkania, a dom z ogrzewaniem elektrycznym liczy się dodatkowo. Zwiększenie mocy załatwia się wnioskiem do operatora sieci dystrybucyjnej; ekipa remontowa nie ma tu nic do powiedzenia.

Kameralne, podmiejskie osiedle przy ulicy Matysowskiej na południowym wschodzie Rzeszowa: zabudowa jednorodzinna, 5,30 km² i ok. 1,7 tys. mieszkańców. Ograniczeniem bywa szerokość dróg dojazdowych.

Zabudowa jednorodzinna i ogródki działkowe na 3,66 km², ok. 3,3 tys. mieszkańców, spokojna i peryferyjna część Rzeszowa. Kontener staje na własnej posesji, materiał ma się gdzie rozłożyć. Harmonogram ustawia tu sam zakres robót.

Nie wiesz, do której grupy trafia Twoje mieszkanie?

To wychodzi na oględzinach w kilkanaście minut. Przyjeżdżamy, sprawdzamy instalacje i podłoża, i dopiero wtedy liczymy.

Ile to kosztuje

Ile kosztuje instalacja elektryczna w Rzeszowie

Sprawdź zasięg, zanim porównasz oferty. Cena krajowa i cena lokalna to dwa osobne notowania.

Instalacja elektryczna — rozrzut stawek między miastami województwa

193–204

zł/punkt brutto, robocizna z materiałamipodkarpackie

Widełki cenowe — instalacja elektryczna, Rzeszów
ZakresWidełkiZasięg danych
Instalacja elektryczna — stawka katalogowa z materiałem202zł/punkt brutto, robocizna z materiałamiRzeszów
Przeniesienie istniejącego punktu elektrycznego135zł/szt, robociznaPolska
Montaż gniazdka elektrycznego 230 V34zł/szt, robociznaPolska
Bruzdowanie pod przewody w ścianie27zł/mb, robociznaPolska
Wykucie otworu pod puszkę36zł/szt, robociznaPolska
Układanie przewodów natynkowo w uchwytach23zł/mb, robociznaPolska
Uzbrojenie rozdzielnicy w aparaturę modułową35zł/moduł, robociznaPolska
Pomiary powykonawcze — za jeden mierzony punkt26zł/szt, robociznaPolska
Instalacja elektryczna — przedział krajowy185,17–228,86zł/punkt brutto, robocizna z materiałamiPolska
Wykonanie nowej instalacji — średnia krajowa116zł/punkt, robociznaPolska
Wykonanie nowej instalacji — rozpiętość między miastami90–155zł/punkt, robociznaPolska
Wymiana instalacji elektrycznej — średnia krajowa130zł/m², robociznaPolska
Wymiana instalacji elektrycznej — rozpiętość między miastami116–165zł/m², robociznaPolska
Wykonanie punktu gniazda siłowego 32 A — średnia krajowa267zł/pkt, robociznaPolska
Montaż rozdzielnicy powyżej 24 modułów — średnia krajowa1 073zł/szt, robociznaPolska
Okresowy przegląd instalacji elektrycznej — średnia krajowa390zł za przegląd, robociznaPolska
Punkt gniazda 230 V90–130zł/pkt netto, robociznaPolska
Punkt oświetleniowy95–140zł/pkt netto, robociznaPolska
Punkt łącznika90–125zł/pkt netto, robociznaPolska
Punkt siłowy 400 V pod płytę indukcyjną150–220zł/pkt netto, robociznaPolska
Układanie przewodu podtynkowo15–25zł/mb netto, robociznaPolska
Kucie bruzdy w cegle lub pustaku25–40zł/mb netto, robociznaPolska
Kucie bruzdy w twardym żelbecie45–80zł/mb netto, robociznaPolska
Wymiana albo montaż gniazdka lub łącznika35–85zł/szt netto, robociznaPolska
Osadzenie puszki podtynkowej25–50zł/szt netto, robociznaPolska
Montaż standardowej lampy lub kinkietu60–150zł/szt netto, robociznaPolska
Wymiana instalacji w mieszkaniu 50 m² — całość11 000–16 000zł brutto za mieszkanie 50 m², robocizna z podstawowymi materiałamiPolska

Widełki pochodzą z cenników publikowanych dla Rzeszowa i województwa, zebranych do 2026-09-16.

A ile u Ciebie?

Widełki wyżej opisują typowe realizacje w Rzeszowie. Twoją kwotę policzymy po oględzinach, za które nic nie płacisz.

Co jest pod spodem

Co stoi między licznikiem a gniazdkiem

Cały łańcuch kończy się gniazdkiem: najtańszym elementem, najmniej ryzykownym i jedynym widocznym. Bezpieczeństwo instalacji i to, czy udźwignie sprzęt, rozstrzygają cztery warstwy pod nim. W mieszkaniu widać z nich tylko drzwiczki rozdzielnicy.

Co stoi między licznikiem a gniazdkiem: osprzęt, przewód w bruździe, obwód i zabezpieczenie, wyłącznik różnicowoprądowy, moc przyłączeniowaOsprzętPrzewód w bruździeObwód i zabezpieczenieWyłącznik różnicowoprądowyMoc przyłączeniowa
  1. Osprzęt

    Gniazdo, łącznik, wypust pod oprawę. Wymienia się ją w kwadrans i tylko ją klient wybiera z katalogu. W cennikach elektryków jest liczona osobno od „punktu”: punkt to wywiercenie otworu, osadzenie puszki i doprowadzenie przewodu, a montaż osprzętu stanowi odrębną pozycję. Stąd kilkukrotna rozpiętość między ofertami na „gniazdko”: obie mogą być uczciwe, bo liczą co innego.

  2. Przewód w bruździe

    Od bruzdy zaczyna się kurz i większość rachunku. Warunki techniczne wymagają, żeby przewody o przekroju do 10 mm² miały żyły wykonane wyłącznie z miedzi, i żeby trasy biegły w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów, a nie po przekątnej, na skróty. W instalacjach mieszkaniowych przyjmuje się 1,5 mm² pod oświetlenie i 2,5 mm² pod gniazda; przekrój pod odbiornik dużej mocy wynika z jego obciążenia, a nie z przyzwyczajenia.

  3. Obwód i zabezpieczenie

    Cała logika instalacji siedzi w podziale na obwody. Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu wyodrębnionych obwodów: oświetlenia, gniazd ogólnego przeznaczenia, gniazd w łazience, gniazd do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. Wytyczne SEP dla instalacji mieszkaniowych dokładają próg mocy: odbiornik o mocy 2 kW i większej zasila się z odrębnego obwodu. Stąd płyta, piekarnik, pralka i zmywarka nie mieszczą się na jednym kablu z resztą kuchni.

  4. Wyłącznik różnicowoprądowy

    Kilka centymetrów szerokości w rozdzielnicy i jedyny element w całej instalacji, który reaguje na to, że prąd popłynął przez człowieka zamiast przez odbiornik. Warunki techniczne wymieniają urządzenia ochronne różnicowoprądowe jako uzupełnienie podstawowej ochrony przeciwporażeniowej i nie dają tu alternatywy. Wyłącznik nadprądowy tego nie zastąpi: prąd upływający do ziemi potrafi być dla niego po prostu za mały, żeby zadziałał.

  5. Moc przyłączeniowa

    Wewnętrzna linia zasilająca prowadzi prąd od złącza budynku do rozdzielnicy lokalu i wyznacza sufit dla wszystkiego powyżej. SEP przyjmuje dziś dla pojedynczego mieszkania 12,5 kVA, gdy ciepła woda idzie z sieci, i 30 kVA, gdy mieszkanie grzeje ją samo; przy modernizacji w budynku z gazem dopuszcza się wariant zubożony 7 kVA. Łączna moc sprzętu, jaki dziś stoi w mieszkaniu, potrafi sięgać 40 kW i więcej, i to jest ta rozbieżność, przez którą w starych blokach wybija zabezpieczenie przy włączonej płycie i czajniku.

Zaszpachlowana bruzda w ścianie z dwiema puszkami elektrycznymi i wyprowadzonymi przewodami
Zdjęcie ilustracyjne

Zacznij od mocy przyłączeniowej: jaka jest przypisana do lokalu i czy planowany zestaw odbiorników się w niej mieści. Odpowiedź „damy większe zabezpieczenie i pójdzie” opisuje przeciążenie, nie rozwiązanie; tak właśnie powstają instalacje do wymiany w całości. Drugie pytanie dotyczy końca prac: kto podpisze protokół z pomiarów odbiorczych i jakim numerem uprawnień.

Kolejność prac

Co obejmuje instalacja elektryczna

Od czego się zaczyna i czym kończy. Jeżeli w kosztorysie któregoś etapu nie ma, zapytaj, kto go wykona.

Otwarta rozdzielnica z rzędem wyłączników nadprądowych i uporządkowanymi przewodami
Zdjęcie ilustracyjne
  1. 01

    Oględziny i rozpoznanie tego, co jest w ścianach

    Rok budowy, materiał żył, liczba żył w przewodzie i stan tablicy bezpiecznikowej. Trzy rzeczy rozstrzygają tu o wszystkim: czy przewody są miedziane, czy aluminiowe; czy w gniazdach jest osobny przewód ochronny, czy jedna żyła pełni obie funkcje naraz; i jaka moc jest dla tego lokalu w ogóle dostępna. Metraż — wbrew temu, czego spodziewa się większość pytających — wchodzi do rachunku dopiero w drugiej kolejności. Reszta kwoty wynika z odpowiedzi na te trzy pytania.

  2. 02

    Decyzja o zakresie: cała instalacja czy pojedyncze punkty

    Ta decyzja rozjeżdża wycenę kilkukrotnie, nie o kilkanaście procent. Przeróbka ma sens tam, gdzie instalacja jest miedziana, trójżyłowa i sprawna, a chodzi o przesunięcie kilku punktów. Wymiana całości wchodzi tam, gdzie brakuje przewodu ochronnego albo przekroje nie udźwigną dzisiejszego sprzętu. Rozstrzygamy to podczas oględzin, przy otwartych puszkach, zanim ktokolwiek weźmie bruzdownicę.

  3. 03

    Plan punktów i podział na obwody

    Rozrysowanie, gdzie stanie każde gniazdo, łącznik i wypust, i pogrupowanie ich w obwody. Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu obwodów wyodrębnionych: oświetlenia, gniazd ogólnego przeznaczenia, gniazd w łazience, gniazd do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. Wytyczne SEP dokładają regułę mocy: odbiornik o mocy 2 kW i większej dostaje własny obwód.

  4. 04

    Sprawdzenie mocy przyłączeniowej i wewnętrznej linii zasilającej

    Zestawienie planowanych odbiorników z mocą, jaką lokal ma przydzieloną. SEP przyjmuje dziś dla pojedynczego mieszkania 12,5 kVA przy ciepłej wodzie z sieci i 30 kVA, gdy mieszkanie grzeje ją samo; przy modernizacji w budynku z gazem dopuszcza się wariant zubożony 7 kVA. Instalacje z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych liczono przy założeniach dużo niższych, i to jest ten moment, w którym wychodzi, czy potrzebna jest zmiana warunków przyłączenia.

  5. 05

    Formalności przed pierwszym kuciem

    W bloku: zgłoszenie zakresu do spółdzielni lub wspólnoty, bo granica między instalacją budynku a instalacją lokalu biegnie na zabezpieczeniu przedlicznikowym i po jednej stronie tej granicy decyduje zarządca. Przy zmianie mocy przyłączeniowej: wniosek o określenie warunków przyłączenia do operatora sieci dystrybucyjnej. Ustawa daje operatorowi na odpowiedź 21 dni dla odbiorców przyłączanych do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV w V i VI grupie przyłączeniowej.

  6. 06

    Odłączenie zasilania i demontaż starej instalacji

    Wyłączenie obwodów, sprawdzenie braku napięcia i zdjęcie starego osprzętu. Przy wymianie całości stare przewody zostają w bruzdach, bo ich wyciąganie niszczy ściany bardziej niż nowe kucie. W zamieszkanym lokalu zostawiamy tymczasowe zasilanie na jednym obwodzie, żeby lodówka i oświetlenie miały skąd brać prąd.

  7. 07

    Bruzdy albo trasy natynkowe

    Dwie różne technologie i dwa różne rachunki. W większości mieszkań wykuwa się bruzdy w tynku i w nich układa przewody; alternatywą są korytka i listwy mocowane na wierzchu ścian. Wybór nie jest tylko estetyczny. W ścianie nośnej z prefabrykatu albo w żelbecie bruzdowanie w części budynków jest niedopuszczalne, a w kamienicy ze sztukaterią kosztuje więcej w odtworzeniu niż w samym kuciu. Warunki techniczne wymagają przy tym prowadzenia tras w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów.

  8. 08

    Układanie przewodów i osadzanie puszek

    Przewody idą w bruzdach, w rurach osłonowych albo w kanałach prefabrykatu, puszki osadza się w wykutych gniazdach. Warunki techniczne dopuszczają przy przekroju do 10 mm² wyłącznie żyły miedziane, więc dokładanie do starej instalacji aluminiowej przewodu tej samej grubości odpada. Praktyka mieszkaniowa to 1,5 mm² pod oświetlenie i 2,5 mm² pod gniazda, a pod odbiorniki dużej mocy przekrój dobiera się do obciążenia obwodu.

  9. 09

    Rozdzielnica i jej uzbrojenie

    Montaż obudowy i zapełnienie jej aparaturą modułową: wyłączniki nadprądowe na obwodach odbiorczych, urządzenia ochronne różnicowoprądowe, ochrona przepięciowa. Warunki techniczne wymieniają wszystkie trzy grupy wprost, a osobno wymagają zachowania selektywności zabezpieczeń, czyli tego, żeby zwarcie w jednym obwodzie nie gasiło całego mieszkania. Rozdzielnicę planuje się z zapasem modułów, bo dokładanie obwodu do pełnej obudowy oznacza jej wymianę.

  10. 10

    Zaprawianie bruzd i przekazanie ścian dalej

    Bruzdy zaprawia się i wyrównuje do poziomu tynku, żeby gładzie i malowanie mogły wejść na gotowe. To jest moment, w którym elektryka schodzi z budowy po raz pierwszy, i dlatego kolejność jest sztywna: najpierw instalacje, potem tynki. Wejście elektryka po gładziach oznacza kucie w skończonej ścianie i drugi raz ten sam koszt wykończenia.

  11. 11

    Biały montaż osprzętu i podłączenie odbiorników

    Biały montaż to wpięcie gniazd, łączników, opraw i odbiorników stałych, kiedy ściany są już pomalowane. W cennikach stoi osobno od „punktu”: punkt obejmuje otwór, puszkę i doprowadzony przewód, osprzęt liczy się dodatkowo. Przy sprzęcie kuchennym sprawdź kartę gwarancyjną. Producenci płyt indukcyjnych zastrzegają, że podłączenia ma dokonać instalator z uprawnieniami.

  12. 12

    Pomiary odbiorcze i protokół

    Instalacja kończy się pomiarem i protokołem; to jedyny dokument, jaki po niej zostaje. Badanie obejmuje między innymi rezystancję izolacji przewodów, impedancję pętli zwarcia i test wyłączników różnicowoprądowych. Protokół z badań i pomiarów odbiorczych zawiera dane obiektu, dane i numer uprawnień osoby wykonującej pomiary, wykaz użytej aparatury, wyniki dla każdego badanego obwodu oraz orzeczenie o zdatności instalacji do eksploatacji. Bez protokołu sprawności instalacji nie da się wykazać ani przy sprzedaży lokalu, ani przy zgłoszeniu szkody.

Długość prac

Ile to zwykle trwa?

Kucie i układanie zajmuje mniej, niż wygląda: wymiana instalacji w mieszkaniu to zwykle kilka dni roboczych dla dwóch osób, a przeróbka kilku punktów potrafi być robotą na jeden dzień.

Termin wyznacza natomiast to, co dzieje się poza elektryką. Kolejność branż stawia instalacje przed tynkami i gładziami, a biały montaż po malowaniu, więc elektryk wchodzi na budowę dwa razy i między tymi wejściami mieści się cały mokry etap. Zaprawione bruzdy muszą wyschnąć, zanim ktokolwiek zacznie na nich tynkować.

Do tego dochodzą formalności: zgłoszenie zakresu zarządcy budynku, a przy zmianie mocy przyłączeniowej wniosek do operatora sieci dystrybucyjnej, na który ustawa daje mu 21 dni przy przyłączach o napięciu nie wyższym niż 1 kV w V i VI grupie przyłączeniowej. Tego terminu żadna ekipa nie skróci.

Jeśli zmiana mocy w ogóle wchodzi w grę, uruchom sprawę przed remontem.

TERMINPRACEPRZERWY
Rysunek poglądowy. O liczbie dni decyduje zakres i stan pomieszczenia.

Zostaw numer, oddzwonimy

Kontakt zwrotny w 2 h w godzinach 7:00–20:00. Formularza wypełniać nie musisz.

W tym mieście

Miejscowe realia, nie ogólne porady

Remont bywa tańszy niż w dużych miastach, ale nie zawsze najtaniej w Polsce

Serwis Dobrze Mieszkaj podaje, że w mniejszych miejscowościach oraz w województwach podkarpackim czy świętokrzyskim remont bywa nawet o kilkanaście procent tańszy niż w większych ośrodkach.

To kierunek, nie gwarancja: miesięczne barometry cen budowlanych, liczone z realnych kontraktów tysięcy firm, pokazują, że tytuł najtańszego województwa w Polsce zmienia się z miesiąca na miesiąc — a rozrzut ofert w obrębie samego Rzeszowa bywa i tak większy niż różnica między regionami.

Ponad szesnaście tysięcy mieszkań w zasobie jednej spółdzielni

Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa podaje w opisie spółdzielni, że ma 277 budynków wielorodzinnych z 16 671 mieszkań — przy takiej skali zasobu pytanie o zgodę na ingerencję w instalację wspólną zwykle trafia do spółdzielni, a nie rozstrzyga się w samym lokalu. W blokach zarządzanych przez spółdzielnie i wspólnoty ingerencja w piony wodno-kanalizacyjne, które są instalacją wspólną, zwykle wymaga zgłoszenia i zgody zarządcy. Sam remont w zakresie odtworzeniowym, czyli wymiana płytek, ceramiki i armatury bez naruszania konstrukcji i instalacji wspólnych, w większości przypadków takiej zgody nie wymaga.

Zakres, który dotyka pionu, zgłasza się zarządcy przed pierwszym dniem prac — a przy tej skali zasobu warto zacząć od ustalenia, czy budynek stoi w zasobie spółdzielni, czy wspólnoty, bo od tego zależy i procedura, i termin odpowiedzi.

Najwięcej ofert nowych mieszkań ma dziś Słocina, Staroniwa i Przybyszówka

Serwis ofert nieruchomości tabelaofert.pl notuje (stan na 17.09.2026) najwięcej aktualnych ofert mieszkań z rynku pierwotnego w Rzeszowie w trzech dzielnicach: Słocina (226 ofert), Staroniwa (144) i Przybyszówka (112) — razem około trzy czwarte wszystkich ofert w mieście. Osobno, wyraźny bieżący rozwój odnotowuje też Drabinianka: nowy żłobek, teren rekreacyjny „Zielona Arkadia” i trwające inwestycje przy ul. Miłej i Kwiatkowskiego.

Ekipa, która zna dane osiedle, zna też jego powtarzalne usterki i przebieg instalacji. Podaj przy zgłoszeniu nazwę osiedla i dewelopera — dla wyceny to informacja cenniejsza niż sam metraż.

Zgłoszenie robót przyjmuje Wydział Architektury Urzędu Miasta Rzeszowa

Rzeszów jest miastem na prawach powiatu, więc organem administracji architektoniczno-budowlanej jest Prezydent Miasta, a nie starostwo. Sprawy prowadzi Wydział Architektury Urzędu Miasta Rzeszowa przy ul. Kopernika 15 (sekretariat 17 875 43 34, infolinia 17 788 99 00, ar@erzeszow.pl). Wydział wydaje pozwolenia na budowę i rozbiórkę oraz przyjmuje zgłoszenia budowy i innych robót budowlanych niewymagających pozwolenia. Obsługa: dni robocze 7:30–15:30, w środy do 17:00, przy czym w poniedziałki i piątki nie ma bezpośredniej obsługi klientów, a pisma składa się w pokoju 35.

Przy dachu ma to znaczenie praktyczne, bo część robót dekarskich wymaga zgłoszenia: mieszkaniec Rzeszowa szukający starostwa trafia w złe miejsce i traci na tym kilka dni.

Nadzór budowlany w toku prowadzi PINB, nie Wydział Architektury

Kontrolą budów w toku, odbiorami i sprawami samowoli budowlanej w Rzeszowie zajmuje się Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla Miasta Rzeszowa — inny organ niż Wydział Architektury Urzędu Miasta, który wydaje pozwolenia i przyjmuje zgłoszenia. PINB wkracza już po rozpoczęciu budowy, głównie przy nieprawidłowościach.

Inwestor, który ma pytanie o przebieg już trwającej budowy albo o kontrolę, trafia pod inny adres i do innego urzędnika niż ten, który wydawał pozwolenie.

Okolica

Nasz teren

Dojeżdżamy w Rzeszowie i do sąsiednich miejscowości. O tym, czy dojedziemy pod Twój adres, decyduje trasa.

Osiedla i rejony Rzeszowa

  • Nowe Miasto
  • Baranówka
  • 1000-lecia
  • Śródmieście
  • Paderewskiego
  • Drabinianka
  • Zawiszy Czarnego
  • Staroniwa
  • Biała
  • Budziwój
  • Matysówka

Gminy w sąsiedztwie Rzeszowa

  • Boguchwała · 9 km
  • Świlcza · 9 km
  • Tyczyn · 9 km
  • Krasne · 10 km
  • Trzebownisko · 11 km
  • Głogów Małopolski · 14 km
  • Łańcut · 18 km
  • Lubenia · 18 km
  • Czudec · 21 km
  • Błażowa · 23 km
  • Sokołów Małopolski · 23 km
  • Sędziszów Małopolski · 24 km
  • Ropczyce · 29 km
  • Strzyżów · 29 km

Ropczyce leży 29 km od Rzeszowa. Nowe budownictwo z 2024 roku rozkłada się tu na trzy części: 60,6% na cele indywidualne, 28,3% na mieszkania społeczne czynszowe i 11% na sprzedaż lub wynajem; przeciętne mieszkanie ma 89,5 m².

Strzyżów leży 29 km od Rzeszowa. Przeciętne mieszkanie ma tu 90,4 m², a nowe budownictwo z 2024 roku dzieli się na 61,4% na cele indywidualne i 38,6% na sprzedaż lub wynajem.

Czym różnią się remonty na poszczególnych osiedlach Rzeszowa

Po kolei

Cztery kroki do kosztorysu

  1. 1

    Zgłoszenie

    Pięć pytań. Mniej niż dwie minuty.

  2. 2

    Oddzwaniamy w 2 h

    Rozmawiasz z Paweł. Dzwonimy w godzinach 7:00–20:00 i umawiamy termin oględzin.

  3. 3

    Przyjeżdżamy i mierzymy

    Oględziny odbywają się w Rzeszowie, u Ciebie. Wycenę masz w 48 h.

  4. 4

    Dostajesz wycenę

    Wycena nie zobowiązuje. Termin prac ustalamy dopiero po jej akceptacji.

Jedna osoba prowadzi sprawę od pierwszego telefonu do odbioru. W Rzeszowie jest to Paweł, pod numerem +48 732 228 883. Nie przełączamy między działami i nie prosimy, żebyś opowiadał wszystko od nowa przy każdym telefonie.

Kosztorys nie jest umową. Oględziny są bezpłatne, a spisany zakres prac dostajesz razem z wyceną. Dzięki temu wiadomo, co jest w cenie, a co nie. Kiedy ekipa może wejść, ustalamy po wizycie. Sprawę prowadzą Fachowcy od ręki.

Umów oględziny

Wizyta jest bezpłatna. Spisany zakres i wycena wracają do Ciebie w 48 h.

Krótkie odpowiedzi

Częste pytania

Ile kosztuje instalacja elektryczna w Rzeszowie?

Dla Rzeszowa stoją obok siebie dwa ujęcia tej samej pracy i obydwa są prawdziwe: serwis liczący średnią ze 120 wycen wykonawców podaje 115 zł za punkt za samą robociznę, a stawka katalogowa brutto, obejmująca robociznę razem z materiałem, wynosi 202 zł. Różnica bierze się z tego, co jest w cenie, więc zanim porównasz dwie oferty, sprawdź, czy obie liczą materiał. Kwota zależy przede wszystkim od tego, czy wymieniamy całą instalację, czy przerabiamy pojedyncze punkty. Rozstrzyga to otwarcie kilku puszek na oględzinach.

Wymiana całej instalacji czy przeróbka kilku punktów?

Przeróbka wystarcza tam, gdzie instalacja jest miedziana, ma osobny przewód ochronny i jest sprawna, a chodzi o przesunięcie gniazd pod nową zabudowę: przeniesienie jednego punktu kosztuje w Rzeszowie 120 zł. Wymiana całości wchodzi tam, gdzie przewody są aluminiowe albo dwużyłowe, gdzie przekroje nie udźwigną dzisiejszego sprzętu albo gdzie w rozdzielnicy brakuje zabezpieczeń wymaganych obecnymi przepisami; serwis porównujący wyceny podaje dla tego miasta 122 zł za metr kwadratowy. Zestaw te dwie liczby obok siebie: przeniesienie jednego gniazda kosztuje tu mniej więcej tyle, co metr kwadratowy wymiany całej instalacji. Przy kilkunastu punktach rachunek rozjeżdża się kilkukrotnie. Decyzja zapada na oględzinach, po otwarciu kilku puszek.

Co to właściwie jest „punkt” w cenniku elektryka?

Na tym najczęściej rozjeżdżają się porównania ofert. W cennikach punkt oznacza samą robociznę brudną: wywiercenie otworu, osadzenie puszki i doprowadzenie do niej przewodu. Montaż osprzętu, czyli wpięcie właściwego gniazda albo łącznika, jest liczony osobno, w Rzeszowie 28 zł za sztukę. Osobno rozliczane bywają też prace przygotowawcze: bruzdowanie pod przewody to tu 25 zł za metr bieżący, wykucie otworu pod puszkę 30 zł za sztukę, a układanie przewodów natynkowo w uchwytach 25 zł za metr. Oferta, w której osprzęt i bruzdy siedzą już w cenie punktu, i oferta z niską stawką za punkt plus osobnymi pozycjami za osprzęt i bruzdowanie mogą więc kończyć się tą samą kwotą. Ile punktów elektrycznych w pokoju wypada, zależy od układu mebli, a nie od metrażu: liczy się osobno każde gniazdo, każdy łącznik i każde wyprowadzenie pod oprawę, więc zwykły pokój z biurkiem, telewizorem i punktem pod rolety zbiera ich kilkanaście. Rozrysowanie tego przed bruzdowaniem jest tańsze niż dokładanie gniazda po położeniu gładzi.

Które urządzenia muszą mieć własny obwód?

Warunki techniczne wymagają w mieszkaniu obwodów wyodrębnionych: oświetlenia, gniazd wtyczkowych ogólnego przeznaczenia, gniazd wtyczkowych w łazience, gniazd wtyczkowych do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwodów do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia. To minimum ustawowe. Wytyczne SEP dla instalacji mieszkaniowych podają próg konkretny: każdy odbiornik o mocy 2 kW i większej należy zasilić z odrębnego, przeznaczonego dla niego obwodu, niezależnie od tego, czy jest przyłączony do gniazdka, czy na stałe. W praktyce kuchennej oznacza to osobne obwody pod płytę, piekarnik, zmywarkę i pralkę, a płyta indukcyjna zasilana trójfazowo dostaje własne zabezpieczenie w rozdzielnicy. Wykonanie punktu gniazda siłowego 32 A kosztuje w Rzeszowie 220 zł.

Jakie przekroje przewodów są potrzebne?

W instalacji mieszkaniowej stosuje się przewód 3x1,5 mm² na obwody oświetleniowe i 3x2,5 mm² na obwody gniazd, a na jednym obwodzie gniazd przyjmuje się do dziesięciu gniazd. To jest praktyka. Przepis dotyczy materiału żyły: przewody o przekroju do 10 mm² muszą mieć żyły wykonane wyłącznie z miedzi — aluminium wolno stosować dopiero powyżej tej granicy, więc w mieszkaniu praktycznie nie występuje. Pod odbiorniki dużej mocy przekrój dobiera się do obciążenia obwodu i do zabezpieczenia, które ma go chronić. Tej części roboty nie widać na żadnym cenniku, a to ona decyduje o tym, czy przewód będzie się grzał.

Mam starą instalację aluminiową — czy musi iść do wymiany?

Nie ma przepisu nakazującego wymianę sprawnej instalacji, ale są dwa, które odcinają drogę na skróty. Pierwszy: przy przekroju do 10 mm² wolno używać wyłącznie żył miedzianych, więc dołożenie do aluminium nowego obwodu z tego samego materiału odpada, a łączenie miedzi z aluminium wprost jest złym pomysłem samo w sobie. Drugi: przepisy wymagają oddzielnego przewodu ochronnego i neutralnego w obwodach rozdzielczych i odbiorczych, a instalacje starszego typu miały jedną żyłę pełniącą obie funkcje. W Polsce takie instalacje wykonywano do połowy lat dziewięćdziesiątych, często przewodami aluminiowymi o przekroju 2,5 mm², a nawet 1,5 mm². Jeśli więc w gniazdach nie ma osobnego przewodu ochronnego, rozmowa dotyczy już wymiany całej instalacji.

Po co wyłącznik różnicowoprądowy, skoro w rozdzielnicy są bezpieczniki?

Bo wyłącznik nadprądowy chroni przewód, a wyłącznik różnicowoprądowy chroni człowieka. Nadprądowy zadziała, gdy prąd w obwodzie przekroczy wartość, przy której kabel zacząłby się grzać. Różnicowoprądowy porównuje prąd wpływający z wypływającym i wyłącza zasilanie, gdy część prądu ucieka gdzieś indziej, na przykład przez ciało. Prąd, który zabija, potrafi być dla zabezpieczenia nadprądowego za mały, żeby je poruszyć. Dlatego warunki techniczne wymieniają urządzenia ochronne różnicowoprądowe jako uzupełnienie podstawowej ochrony przeciwporażeniowej, obok wyłączników nadprądowych w obwodach odbiorczych, a nie zamiast nich. Uzbrojenie rozdzielnicy rozlicza się w Rzeszowie po 34 zł za moduł, a montaż dużej rozdzielnicy powyżej dwudziestu czterech modułów to 880 zł.

Bruzdy czy listwy natynkowe?

Kucie bruzd daje instalację niewidoczną, ale kosztuje trzy razy: samo kucie, zaprawienie i odtworzenie wykończenia ściany. W Rzeszowie bruzdowanie pod przewody to 25 zł za metr bieżący, a układanie przewodów natynkowo w uchwytach — również 25 zł, tyle że bez kolejnych etapów. Wybór nie zawsze należy do inwestora: w ścianie nośnej z prefabrykatu bruzdowanie w większości przypadków odpada, bo narusza konstrukcję, i wtedy trasy idą kanałami w płycie, w warstwie podłogi albo w listwach. W kamienicy ze sztukaterią rachunek wychodzi odwrotnie, niż intuicja podpowiada: kucie jest tanie, a odtworzenie tego, co się przy nim zniszczy, drogie. W obu wariantach przepisy wymagają prowadzenia tras w liniach prostych, równolegle do krawędzi ścian i stropów, po to, żeby dało się później trafić wiertłem obok przewodu, a nie w niego.

Czy wymianę instalacji trzeba gdzieś zgłaszać?

W bloku zakres prac zgłoś spółdzielni albo wspólnocie: granica między instalacją budynku a instalacją lokalu biegnie na zabezpieczeniu przedlicznikowym, a po stronie budynku decyduje zarządca, nie właściciel mieszkania. Osobną sprawą jest moc: jeśli planowany zestaw odbiorników nie mieści się w mocy przypisanej do lokalu, potrzebny jest wniosek o określenie warunków przyłączenia do operatora sieci dystrybucyjnej. Ustawa daje operatorowi na wydanie warunków 21 dni w przypadku odbiorców z V i VI grupy przyłączeniowej przyłączanych do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV, czyli mieszkań i domów. Ten termin biegnie niezależnie od budowy, więc złóż wniosek, zanim ekipa wejdzie na budowę.

Czym powinien kończyć się odbiór instalacji?

Pomiarami i protokołem, nie oświadczeniem, że „wszystko działa”. Zakres badań obejmuje między innymi rezystancję izolacji przewodów, impedancję pętli zwarcia i test wyłączników różnicowoprądowych. Protokół z badań i pomiarów odbiorczych instalacji elektrycznej zawiera dane obiektu, dane osoby wykonującej pomiary wraz z numerem jej uprawnień kwalifikacyjnych, wykaz użytej aparatury pomiarowej, szczegółowe wyniki dla każdego badanego obwodu oraz orzeczenie o zdatności instalacji do eksploatacji. Świadectwo kwalifikacyjne w zakresie eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych wydaje komisja kwalifikacyjna na okres pięciu lat, więc jest to dokument z datą ważności. Ustal na wstępie, kto podpisze protokół i jakim numerem uprawnień. O wiele łatwiej zrobić to przy zamawianiu prac niż przy ich odbiorze. Bez protokołu nie ma czym wykazać sprawności instalacji ani przy sprzedaży lokalu, ani przy szkodzie.

Jak często sprawdza się instalację po remoncie?

Prawo budowlane nakłada na właściciela lub zarządcę obiektu obowiązek kontroli okresowej co najmniej raz na pięć lat. Kontrolą tą ma być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów. W praktyce w budynkach wielorodzinnych zleca to zarządca dla części wspólnych, a właściciel mieszkania odpowiada za instalację w swoim lokalu. Przegląd instalacji elektrycznej kosztuje w Rzeszowie 340 zł, a pomiary powykonawcze rozlicza się zwykle za mierzony punkt, tutaj 28 zł. To są kwoty nieporównywalnie niższe od kosztu naprawy skutków zwarcia, a jedyny moment, w którym łatwo o nich zapomnieć, to koniec udanego remontu.

Co zrobić ze starymi świetlówkami i osprzętem po wymianie?

Utylizacja świetlówek nie idzie ani do kontenera na gruz, ani do kosza. Świetlówka zawiera rtęć i jest odpadem niebezpiecznym, przyjmowanym w punkcie selektywnej zbiórki i w sklepach prowadzących zbiórkę zużytego sprzętu. Tą samą drogą jedzie stary osprzęt elektryczny i oprawy. Zdemontowane przewody miedziane to z kolei surowiec, który skup przyjmie osobno. Rozdzielenie tego przy demontażu zajmuje kilka minut i zdejmuje z rachunku pozycję za odpad zmieszany; strumienie odpadów rozpisaliśmy osobno.

Wyceń swój remont — oddzwaniamy w 2 h

Kilka krótkich pytań. Na ich podstawie umawiamy oględziny i przygotowujemy wycenę w ciągu 48 godzin od wizyty.

  • Rezerwujesz termin oględzin — termin prac ustalamy dopiero po akceptacji wyceny
  • Oględziny i kosztorys są bezpłatne, zgłoszenie nie jest zamówieniem
  • Danych nie sprzedajemy ani nie rozsyłamy do wielu firm naraz
  1. Jaki zakres prac?
  2. Metraż i rodzaj budynku
  3. Kiedy chcesz zacząć?
  4. Orientacyjny budżet

    Pomaga dobrać ekipę i standard materiałów. Nie jest zobowiązaniem.

  5. Jak się z Tobą skontaktować?