
Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay
Zabudowa śródmiejska
Osiedle Fabryczne · Osiedla Flisaków, Lasowiaków i Śródmieście
W przedwojennej i powojennej zabudowie śródmiejskiej pod starą posadzką najczęściej leży zasypka: gruz, żużel albo piasek między belkami lub na stropie odcinkowym. Nie da się na niej po prostu wylać nowej warstwy. Najpierw trzeba ją usunąć albo ustabilizować, a to zmienia i cenę, i harmonogram. Wysokość pomieszczenia rzadko jest tu problemem. Ciężar owszem.
Najstarsze osiedle Stalowej Woli i część zabytkowego układu urbanistycznego z okresu budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Powstało w latach 1937–1939, zanim pojawiły się plany utworzenia miasta. Stanęły tu dwu- i trzypiętrowe budynki z elementami art déco, w osobnych strefach dla robotników oraz dla urzędników i inżynierów; mieszkania w kolonii robotniczej miały najwyżej dwa pokoje, a łazienki bywały wspólne dla kilku rodzin. Przeciętne mieszkanie w tutejszych budynkach wielorodzinnych ma dziś 46,2 m², a w wykazie obiektów zabytkowych tego rejonu figuruje 61 pozycji.
Najstarsza część zasobu spółdzielni w Stalowej Woli. Osiedle Śródmieście przy Czarnieckiego, Staszica i ks. J. Popiełuszki powstało w latach 60. i liczy 156 mieszkań w 5 budynkach: czterech trzykondygnacyjnych i jednym czterokondygnacyjnym z lokalami użytkowymi na parterze. Osiedle Lasowiaków przy Czarnieckiego, Żwirki i Wigury oraz Partyzantów to również lata 60. i 615 mieszkań w 12 budynkach, a Flisaków przy Poniatowskiego i Czarnieckiego to przełom lat 60. i 70. i 1 189 mieszkań w 14 budynkach. Trzy i cztery kondygnacje to w tym zasobie zwykle budynki bez windy: materiał i gruz idą schodami.


