
Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay
Bloki z wielkiej płyty
Nowe Miasto · Baranówka · 1000-lecia
Pod kolejnymi warstwami emulsji w wielkiej płycie zalega stara farba klejowa, a często i lamperia olejna do wysokości metra. Jedna i druga wymaga usunięcia, a nie zamalowania. Największą pozycją w wycenie jest tu więc zmywanie, nie malowanie. Ściany są dodatkowo często faliste na łączeniach płyt, więc przy ciemnych i matowych kolorach trzeba liczyć się ze szpachlowaniem całych powierzchni, nie tylko ubytków.
Zanim padnie pierwsze uderzenie młota, plan mieszkania porównujemy z dokumentacją budynku: w wielkiej płycie nośna bywa również ściana w środku mieszkania. Mowa o rzeszowskich blokach wielkopłytowych z lat 70. i 80. w rejonie Marszałkowskiej i Kochanowskiego, 0,96 km², ok. 8,2 tys. mieszkańców.
Baranówka to wielka płyta na 1,6 km² na północny zachód od centrum Rzeszowa, ok. 10,2 tys. mieszkańców; mieszkania w klatce powtarzają się piętro po piętrze, razem z pionem.






