Stalowa WolaFachowcy od ręki

Montaż rolet zewnętrznych Stalowa Wola

Montujemy rolety zewnętrzne: nadstawne osadzane na ramie okna, adaptacyjne dokładane do gotowej elewacji i podtynkowe ukryte w skrzynce nad oknem — razem z napędem, sterowaniem, demontażem starej osłony oraz naprawą pancerza i taśmy. Roleta zewnętrzna jest jedyną osłoną okna, która zatrzymuje słońce, zanim dojdzie ono do szyby, i z tego bierze się wszystko inne: siada na elewacji i na cudzej ramie naraz. Dlatego pierwsze pytanie nie dotyczy koloru ani napędu, tylko tego, czyja jest ściana, na której osłona ma stanąć, i co zostało nad nadprożem.

Kontakt
2 h
Wycena
48 h
Godziny
7:00–20:00

Zgłoszenie nic nie kosztuje i niczego nie zamawia. Umawiasz wizytę, a termin prac ustalamy po niej i po uzgodnieniu zakresu.

Przekrój pionowy przez górę otworu okiennego z roletą zewnętrzną: mur z nadprożem, podwieszona pod nim skrzynka wysunięta przed lico ściany z pancerzem zwiniętym na wałku, obok cofnięta w ościeże rama okna z pakietem szybowym, a pod skrzynką pancerz schodzący w prowadnicy po zewnętrznej stronie; wymiar pokazuje pas wysokości otworu, który zabiera skrzynka

Zabudowa

Dlaczego wycena zależy od budynku

Rozdzielamy wycenę na cztery różne budowy, bo w Stalowej Woli rodzaj budynku zmienia zakres prac bardziej niż metraż. To najczęstsze źródło rozbieżności między ofertami.

Zwarta pierzeja kamienic wzdłuż brukowanej ulicy śródmiejskiej

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa śródmiejska

Osiedle Fabryczne · Osiedla Flisaków, Lasowiaków i Śródmieście

W zabudowie śródmiejskiej roleta zewnętrzna zamawiana jest najczęściej z dwóch powodów naraz: hałasu z ulicy i widoku z chodnika wprost w okno na parterze albo pierwszym piętrze. Oba te powody akurat tej osłonie sprzyjają, bo pancerz w prowadnicach jest dodatkową przegrodą, a nie tkaniną — zamknięty tłumi i zasłania jednocześnie. Kłopot leży zwykle po stronie organizacyjnej: elewacja wychodzi wprost na ulicę, więc podnośnik albo rusztowanie stają na chodniku lub w pasie drogowym, a to wymaga uzgodnienia z zarządcą drogi, załatwianego przed wejściem ekipy. W lokalu usługowym w parterze osobno rozstrzyga się, czy osłona ma zamykać całą witrynę, czy tylko jej część, bo od tego zależy szerokość pancerza i to, czy uniesie go sterowanie ręczne.

Najstarsze osiedle Stalowej Woli i część zabytkowego układu urbanistycznego z okresu budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Powstało w latach 1937–1939, zanim pojawiły się plany utworzenia miasta. Stanęły tu dwu- i trzypiętrowe budynki z elementami art déco, w osobnych strefach dla robotników oraz dla urzędników i inżynierów; mieszkania w kolonii robotniczej miały najwyżej dwa pokoje, a łazienki bywały wspólne dla kilku rodzin. Przeciętne mieszkanie w tutejszych budynkach wielorodzinnych ma dziś 46,2 m², a w wykazie obiektów zabytkowych tego rejonu figuruje 61 pozycji.

Najstarsza część zasobu spółdzielni w Stalowej Woli. Osiedle Śródmieście przy Czarnieckiego, Staszica i ks. J. Popiełuszki powstało w latach 60. i liczy 156 mieszkań w 5 budynkach: czterech trzykondygnacyjnych i jednym czterokondygnacyjnym z lokalami użytkowymi na parterze. Osiedle Lasowiaków przy Czarnieckiego, Żwirki i Wigury oraz Partyzantów to również lata 60. i 615 mieszkań w 12 budynkach, a Flisaków przy Poniatowskiego i Czarnieckiego to przełom lat 60. i 70. i 1 189 mieszkań w 14 budynkach. Trzy i cztery kondygnacje to w tym zasobie zwykle budynki bez windy: materiał i gruz idą schodami.

Nieodnowiona kamienica przy brukowanej uliczce, z tynkiem odpadającym od ceglanego muru

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Kamienice

Rynek w Rozwadowie

W kamienicy pierwsze pytanie nie brzmi „czy się zmieści”, tylko „czy wolno” — i odpowiedź bywa zapisana poza budynkiem, w ustaleniach dotyczących ochrony zabytków albo w planie miejscowym mówiącym o wyglądzie pierzei. Skrzynka wystająca przed lico ściany zmienia rysunek elewacji, a przy fasadzie od ulicy jest to zmiana, której nie da się przedstawić jako detalu. Technicznie też bywa trudniej: ościeża są głębokie, więc adaptacyjna często wchodzi do wnęki zamiast na lico, ale podłoże pod mocowanie potrafi być niespodzianką — cegła, tynk na trzcinie albo nadproże, którego przebiegu nie widać spod warstw. Przy oknach skrzynkowych dochodzi to, że prowadnica nie ma się gdzie oprzeć na ościeżnicy i mocowanie przenosi się w całości na mur.

Rozwadów ma historię sięgającą końca XVII wieku, a więc znacznie dłuższą niż sama Stalowa Wola. Wokół Rynku stoją kamienice — sześć z nich jest w wykazie obiektów zabytkowych: pod numerami 10, 12, 35, 36 i 38 w stanie bardzo dobrym, pod numerem 25 w zaniedbanym. Pod pierwszą pozycją tego samego wykazu figuruje sam układ urbanistyczny, ze stanem zachowania określonym jako zły i adnotacją o braku bieżących remontów.

Widok z góry na zabudowę mieszaną: bloki mieszkalne obok domów jednorodzinnych i pasów zieleni

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa mieszana

Rozwadów · Osiedle Centralne · Osiedle Młodynie · Osiedle Poręby · Osiedla Pławo i Skarpa

W zabudowie mieszanej najczęstszy kłopot dotyczy nie jednego okna, tylko ich zestawu w jednym budynku. Otwory bywają różnej wysokości, ocieplenie kładziono etapami albo wcale, a okna wymieniano pojedynczo i w różnych latach, więc w jednym mieszkaniu trafiają się różne profile i różne głębokości ościeża. Jeden tryb montażu nie pasuje wtedy do wszystkich okien: gdzie jest miejsce nad nadprożem, wejdzie adaptacyjna na lico ściany, a przy oknie zakończonym tuż pod stropem trzeba szukać wersji w ościeżu albo zrezygnować. Dlatego przy zamówieniu na cały budynek mierzymy i oceniamy każdy otwór z osobna, nawet jeżeli z ulicy wyglądają identycznie — a przy adresie z częścią lokali wynajmowanych osobno ustala się, kto w danym oknie jest stroną wniosku do zarządcy.

Dwa stalowowolskie osiedla przy tej samej ulicy Poniatowskiego, które dzieli dwadzieścia lat. Pławo, przy Poniatowskiego i Al. Jana Pawła II, powstało na przełomie lat 70. i 80.: 1 395 mieszkań w 14 budynkach, w tym dwa dwunastokondygnacyjne. Skarpa przy Poniatowskiego i Wałowej to lata 90. i projekt „Exprobud” Sandomierz: 775 mieszkań w 22 budynkach, z czego 4 dwunastokondygnacyjne, 15 pięciokondygnacyjnych i 3 czterokondygnacyjne z indywidualnym opomiarowaniem.

Jedno z najmłodszych osiedli spółdzielni w Stalowej Woli: zaprojektowane przez „Inwestprojekt” Sandomierz, powstało w latach 1982–1991 w obrębie ulic Chopina, Poniatowskiego i Al. Jana Pawła II. Wybudowano w nim 1 606 mieszkań w 34 budynkach, w tym dziesięć wysokich, jedenastokondygnacyjnych. Spółdzielnia prowadzi tu prace dociepleniowe, wymienia nawierzchnie chodników i dokłada parkingi.

Wolnostojący dom jednorodzinny z dachem dwuspadowym, balkonem i gankiem

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Domy jednorodzinne

Osiedla Hutnik i Chyły · Charzewice · Osiedla Posanie, Karnaty i Sochy · Osiedla Piaski, Widok i Dolina · Zasanie

W domu jednorodzinnym odpada zwykle cała część o zgodzie i zostaje sama technika, a ta jest tu najbardziej wdzięczna ze wszystkich typów zabudowy. W budynku stawianym albo ocieplanym można przewidzieć skrzynkę podtynkową lub osadzoną w nadprożu, czyli wersje niewidoczne po zakończeniu robót; w gotowym domu zostaje adaptacyjna na elewacji. Rozstrzyga rozpiętość: przy drzwiach tarasowych i przeszkleniach na całą wysokość pomieszczenia pancerz robi się szeroki i ciężki, więc sterowanie ręczne przestaje mieć sens, a napęd staje się warunkiem, nie dodatkiem. Osobny przypadek to poddasze — tam osłona idzie na skrzydło okna połaciowego od strony pokrycia i dobiera się ją pod symbol konkretnego okna. Ochrona konserwatorska bywa wyjątkiem także tutaj i wtedy pytanie o wygląd elewacji wraca mimo braku wspólnoty.

Południowo-wschodni kraniec Stalowej Woli: obszar między ulicą Wrzosową, linią torów kolejowych i granicą gminy Nisko. Studium opisuje go jednym zdaniem — „Dominuje tam zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna”. Zabudowa jest starsza od samego miasta: kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej przy ulicy Chyły, ujęta w gminnej ewidencji zabytków, powstała w 1923 roku, czternaście lat przed pierwszym wykopem pod Zakłady Południowe.

Północna grupa osiedli jednorodzinnych, w tym samym pasie co Rozwadów i Charzewice. Ich granicę wyznacza las, a nie kolejne osiedle: lasy zajmują w Stalowej Woli 4 869 ha, czyli 59% powierzchni miasta, i to najczęstszy sposób użytkowania gruntu w całej gminie. Od 28 marca 2025 r. w północnej części miasta, poza terenami zabudowanymi, działa rezerwat przyrody „Sochy” o powierzchni 42,13 ha.

Twoja sytuacja nie pasuje do żadnej z tych?

Zgłoś ją mimo to. Zakres ustalamy na oględzinach, a nie z formularza.

Rynek

Ile kosztuje montaż rolet zewnętrznych w Stalowej Woli

Obok każdej stawki stoi jej zasięg. Cena ogólnopolska nie jest u nas podawana jako miejska.

Montaż rolety zewnętrznej natynkowej (adaptacyjnej) na gotowym oknie — za sztukę

290420

zł/szt (robocizna montażu jednej rolety, bez ceny rolety; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto)Polska

Widełki cenowe — montaż rolet zewnętrznych, Stalowa Wola
ZakresWidełkiZasięg danych
Awaryjne otwarcie zablokowanej rolety zewnętrznej (interwencja serwisowa) — za sztukę 366–520zł/szt (robocizna interwencji; bez części zamiennych; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
Roleta zewnętrzna nadstawna z PVC lub aluminium — zakup, bez montażu 550–1 300zł/szt (cena zakupu towaru, bez usługi montażowej) Polska
Roleta zewnętrzna natynkowa (adaptacyjna) aluminiowa — zakup, bez montażu 450–950zł/szt (cena zakupu towaru, bez usługi montażowej) Polska
Roleta zewnętrzna podtynkowa aluminiowa z izolacją termiczną — zakup, bez montażu 650–1 500zł/szt (cena zakupu towaru, bez usługi montażowej) Polska
Silnik rurowy do rolety zewnętrznej (6–20 Nm, także z wbudowanym radiem) — zakup, bez montażu 125–270zł/szt (cena katalogowa sklepu, bez usługi montażowej; sklep nie oznacza przy tych pozycjach netto/brutto) Polska
Pilot do rolet zewnętrznych — od naściennego jednokanałowego po 15-kanałowy z zegarem — zakup 74–239zł/szt (cena katalogowa sklepu, bez usługi montażowej; sklep nie oznacza przy tych pozycjach netto/brutto) Polska
Roleta zewnętrzna antywłamaniowa klasy RC3, profile aluminiowe 53 mm, 90 × 80 cm — zakup, bez montażu 1 500zł/szt brutto (uśredniony koszt zakupu towaru, bez usługi montażowej) Stalowa Wola
Roleta zewnętrzna elektryczna z profili aluminiowych, ze sterowaniem na pilota, 100 × 200 cm — zakup, bez montażu 1 410zł/szt brutto (uśredniony koszt zakupu towaru, bez usługi montażowej) Stalowa Wola
  • Stawka za montaż rolety zewnętrznej to sama robocizna — rolety w niej nie ma. Wydawca cennika krajowego zaznacza to przy każdym z trzech wariantów montażu i osobno podaje, ile kosztuje sam wyrób. Zanim porównasz dwie oferty, sprawdź, czy obie liczą roletę, czy tylko jej założenie. Polska
  • Wymiana pancerza jest w cenniku policzona inaczej niż montaż: kwota za metr kwadratowy obejmuje materiał razem z robocizną, a wydawca podaje wprost, że sama robocizna to około 35% kosztorysu. Dlatego tej pozycji nie porównuje się wprost ze stawkami za montaż, które materiału nie zawierają. Polska
  • Roleta z napędem elektrycznym potrzebuje zasilania doprowadzonego do okna, a to jest osobna pozycja liczona za punkt, nie część montażu rolety. Wydawca cennika krajowego podaje ją oddzielnie i zaznacza, że o koszcie decyduje konieczność kucia bruzd oraz długość przewodów od rozdzielnicy do każdego okna. Polska
  • Dla demontażu starej rolety zewnętrznej nie ma ogólnopolskiego badania cen. Liczba w tabeli to stawka ogłoszona przez jedną firmę w jej własnym cenniku usług — punkt odniesienia, nie średnia rynku. Ten sam cennik zastrzega, że dotyczy wyłącznie klientów, którzy nie kupili towaru w tej firmie. Polska
  • Ceny samych rolet zewnętrznych podaje się zwykle za metr kwadratowy gotowego wyrobu, czyli za skrzynkę, prowadnice i pancerz razem. W tym samym cenniku wariant ze sterowaniem elektrycznym jest wyraźnie droższy od ręcznego, a doliczenie moskitiery podnosi cenę mocniej niż zmiana sposobu sterowania. Polska

Zbiórka widełek: cenniki dla Stalowej Woli i województwa, stan na 2026-08-27.

Chcesz jedną liczbę zamiast przedziału?

Podamy ją po obejrzeniu pomieszczenia. Wizyta i kosztorys nic nie kosztują.

Co jest pod spodem

Przekrój przez to, co roleta zewnętrzna zajmuje nad oknem

Roleta zewnętrzna wygląda z ulicy jak jedna rzecz przykręcona do ściany, a w rzeczywistości opiera się o dwie cudze: o elewację i o ramę okna, które ktoś osadził wcześniej. Pięć warstw poniżej ułożone jest od tego, co widać z chodnika, do tego, co ma to wszystko utrzymać — i dopiero czwarta z nich rozstrzyga, czy osłona w tym miejscu w ogóle stanie.

Przekrój przez to, co roleta zewnętrzna zajmuje nad oknem: pancerz: lamela wypełniana pianką albo ekstrudowana, skrzynka i zwinięty w niej pancerz, prowadnica boczna i jej odwodnienie, nadproże, ocieplenie i to, w czym trzyma mocowanie, elewacja i rama okna, czyli dwie rzeczy, które nie są nasze Pancerz: lamela wypełniana pianką albo ekstrudowana Skrzynka i zwinięty w niej pancerz Prowadnica boczna i jej odwodnienie Nadproże, ocieplenie i to, w czym trzyma mocowanie Elewacja i rama okna, czyli dwie rzeczy, które nie są nasze
  1. Pancerz: lamela wypełniana pianką albo ekstrudowana

    Jedyna warstwa, którą klient wybiera z próbnika, i jedyna, o którą pyta na początku rozmowy. Lamela wypełniana pianką jest zamkniętym profilem z cienkiej blachy aluminiowej z izolacyjnym rdzeniem w środku: lekka, cicha przy zwijaniu, domyślna w większości ofert. Lamela ekstrudowana jest litym profilem wyciskanym z aluminium — cięższa, sztywniejsza i wyraźnie trudniejsza do wyważenia, więc to z niej powstają pancerze o podwyższonej odporności na włamanie. Wybór wraca zaraz do warstw niżej: cięższy pancerz to mocniejsze prowadnice, mocniejsze zakotwienie skrzynki i napęd o większym udźwigu.

  2. Skrzynka i zwinięty w niej pancerz

    Obudowa, w której chowa się wał z nawiniętym pancerzem, i pierwsza rzecz, dla której trzeba znaleźć miejsce. Jej wysokość nie jest detalem: im wyższe okno, tym grubszy zwój i tym większa skrzynka, a przy wersji nadstawnej ta wysokość zabierana jest z górnej części otworu okiennego, więc przeszklenie po montażu wychodzi niższe niż w tym samym otworze bez osłony. W wersji podtynkowej skrzynka znika w ścianie, ale wtedy to warstwa ocieplenia musi być poprowadzona wokół niej, a dostęp do wnętrza daje wyłącznie rewizja przewidziana przed tynkiem. Tu też siedzi silnik rurowy, jeżeli osłona ma napęd.

  3. Prowadnica boczna i jej odwodnienie

    Warstwa, o której nikt nie rozmawia przy zamówieniu, a która rozstrzyga o tym, czy osłona przetrwa zimę. Prowadnica dotyka ściany na całej wysokości okna i zbiera wodę: deszcz spływający po pancerzu i skropliny wchodzą do jej wnętrza. Jeżeli nie mają którędy wyjść, zostają w niej, a przy mrozie zamarzają — najczęściej przy dole, gdzie woda stoi, i wtedy pancerz przymarza. Gorsze od samego zablokowania jest to, co dzieje się dalej: napęd ciągnie unieruchomiony pancerz i zrywa taśmę albo uszkadza silnik. Dlatego prowadnica musi mieć drożne odwodnienie u dołu i musi wyprowadzać wodę na zewnątrz, a nie w ościeże.

  4. Nadproże, ocieplenie i to, w czym trzyma mocowanie

    Warstwa, w której zapada rozstrzygnięcie techniczne. Skrzynka razem z pancerzem wisi nad otworem i cały ten ciężar musi trafić w coś nośnego — w nadproże albo w mur, nigdy w sam tynk. Na ścianie ocieplonej między licem a konstrukcją leży warstwa, która tego ciężaru nie uniesie, więc łącznik musi ją przejść na wylot, a przejście trzeba uszczelnić, bo inaczej robi się w nim droga dla wody i mostek. Tutaj też widać, dlaczego wysokość dostępna nad oknem bywa ważniejsza niż wymiar samego otworu: jeżeli nadproże kończy się tuż pod stropem albo nad oknem biegnie gzyms czy płyta balkonowa, skrzynka nie ma gdzie stanąć i tryb montażu zmienia się niezależnie od tego, co klient wybrał.

  5. Elewacja i rama okna, czyli dwie rzeczy, które nie są nasze

    Ostatnia warstwa jest cudza i zastana podwójnie. Od zewnątrz jest to elewacja — w budynku wielorodzinnym część wspólna, o której wyglądzie rozstrzyga zarządca, a nie właściciel mieszkania; to ta sama kategoria, którą regulaminy porządku domowego wymieniają razem z kratą w oknie, daszkiem i zabudową loggii. Od środka otworu jest to rama okna, którą ktoś osadził wcześniej: prowadnica przykręcana do ościeżnicy trafia w cudzy profil, a o tym, gdzie w ramie jest ścianka albo wzmocnienie, a gdzie pusta komora, mówią strony poświęcone montażowi okien. Żadnej z tych dwóch rzeczy nie da się przesunąć pod osłonę i obie potrafią unieważnić poprawnie zmierzone zamówienie.

Dopytaj o trzy rzeczy naraz: czy w tym otworze możliwa jest wersja adaptacyjna, ile wysokości otworu zabierze skrzynka i skąd napęd weźmie zasilanie. Odpowiedź „zmieści się” nie mówi o żadnej z nich.

Prace i stawki

Ile kosztują poszczególne prace w Stalowej Woli

Możesz zamówić komplet rolet na cały budynek albo jedną pozycję do jednego okna: sam montaż osłony, sam napęd do rolety, która już wisi, samą wymianę pancerza albo taśmy, sam demontaż starej skrzynki. Przy każdej pozycji stoi etykieta zasięgu danych i warto na nią spojrzeć, zanim porówna się dwie liczby z różnych wierszy.

  • Ustalenie zgody i wzoru osłony z zarządcą budynku

    W budynku wielorodzinnym o tym, czy roleta zewnętrzna w ogóle stanie, i o tym, jaka ma być — kolor skrzynki i prowadnic, sposób osadzenia, czy skrzynka może wystawać przed lico ściany — rozstrzyga zarządca, a nie katalog producenta. To ta sama kategoria, którą regulaminy porządku domowego wymieniają razem z kratą w oknie, daszkiem i zabudową loggii. Zebranie ustaleń przed zamówieniem jest częścią roboty, bo osłona powstaje na wymiar i pod konkretny wzór.

    Spółdzielnie w mieścieBloki z wielkiej płyty

    wycena indywidualna
  • Pomiar przy oknie i wybór trybu montażu

    Wizyta, na której mierzy się nie okno, tylko ścianę wokół niego: wysokość dostępną nad nadprożem, głębokość ościeża, drogę dla prowadnic aż do parapetu lub progu. Dopiero z tego wychodzi, czy w tym otworze możliwa jest osłona nadstawna, adaptacyjna czy żadna z nich bez ingerencji w ścianę. Sprawdzamy przy okazji sąsiedztwo otworu — rurę spustową, kratkę, jednostkę klimatyzatora, opaskę — bo każda z tych rzeczy potrafi przesunąć całą decyzję.

    Zabudowa mieszana

    wycena indywidualna
  • Roleta nadstawna osadzana na ramie okna

    Skrzynka siada na górnej ramie okna i wchodzi razem z nim w otwór, więc zamawia się ją ze stolarką, a nie po niej. Rzecz, o której trzeba wiedzieć przed zamówieniem: skrzynka zabiera górną część otworu, więc przeszklenie po montażu jest niższe, niż byłoby w tym samym otworze bez rolety. Robota obejmuje osadzenie zestawu, wypionowanie prowadnic i obróbkę skrzynki od zewnątrz, bo stoi ona w linii ściany.

    Nowe budownictwo

    290–480 zł/szt (robocizna montażu jednej rolety, bez ceny rolety; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
  • Roleta adaptacyjna do gotowego okna i gotowej elewacji

    Jedyny tryb, który wchodzi po wszystkim: skrzynka mocowana do muru przed licem ściany albo w głębi ościeża, prowadnice schodzące po elewacji lub po ościeżu. Rozstrzyga tu miejsce nad oknem i to, w co sięgnie mocowanie — przez warstwę ocieplenia do konstrukcji, a nie w sam tynk. Na budynku objętym ochroną konserwatorską dochodzi trzecia rzecz: wygląd elewacji bywa przedmiotem osobnych ustaleń, więc kolor i sposób osadzenia nie są wtedy wyborem inwestora.

    Rejestr zabytków w Stalowej WoliKamienice

    wycena indywidualna
  • Roleta w skrzynce podtynkowej

    Skrzynka ukryta w ścianie nad oknem, zamknięta tynkiem i niewidoczna po zakończeniu robót. Pozycja wyłącznie dla budowy albo remontu przed tynkiem, bo później ta droga jest zamknięta. Robota obejmuje osadzenie skrzynki, ustalenie strony rewizji i przygotowanie przejścia dla zasilania albo taśmy; ciągłość ocieplenia wokół skrzynki rozstrzyga się w tym samym momencie, nie po tynku.

    Domy jednorodzinne

    382–550 zł/szt (robocizna montażu jednej rolety, bez ceny rolety; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
  • Skrzynka osadzona w nadprożu w stanie surowym

    Wersja, w której miejsce na pancerz powstaje razem z nadprożem, jeszcze przed tynkiem i przed ociepleniem — skrzynka staje się elementem konstrukcyjnego zamknięcia otworu, a nie dodatkiem do niego. Wymaga uzgodnienia z tym, kto stawia mury, bo wysokość otworu okiennego trzeba wtedy przewidzieć razem z wysokością skrzynki. Ma jedną przewagę, której nie ma żaden inny tryb: pancerz nie zabiera przeszklenia i nie wystaje przed elewację.

    wycena indywidualna
  • Napęd do rolety zewnętrznej

    Zamiana sterowania ręcznego na silnik rurowy albo montaż napędu razem z nową osłoną, wraz z ustawieniem pozycji krańcowych. Stawka dotyczy samego napędu i jego uruchomienia, a nie punktu zasilania: przewód i zabezpieczenie nad nadprożem to robota elektryczna i osobny zakres. Przy gotowej ścianie alternatywą bywa silnik radiowy z akumulatorem — nie wymaga kabla, ale ktoś musi go ładować, więc przy oknie, do którego trudno sięgnąć, jest to pytanie do zadania przed zakupem.

    256–370 zł/szt (robocizna; bez ceny silnika i osprzętu; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
  • Automatyka sterowania: pilot, czujnik i sterowanie grupowe

    Ustawienie sterowania ponad pojedynczym włącznikiem: pilot, sterownik ścienny, czujnik nasłonecznienia albo wiatru, wspólne opuszczanie kilku rolet naraz. Sensowne zwłaszcza tam, gdzie osłon jest więcej niż jedna i gdzie część okien jest poza zasięgiem ręki. Wpięcie rolet w system domowy i w sceny to już inny zakres niż samo sterowanie napędem.

    70–145 zł/szt (robocizna; urządzenie dostarcza klient; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
  • Naprawa działającej rolety i nastawa położeń

    Pancerz staje w pół drogi, schodzi krzywo, zacina się w prowadnicy albo zatrzymuje przed progiem. Częstą przyczyną nie jest awaria napędu, tylko rozregulowany wyłącznik krańcowy, zużyte zawieszki pancerza albo prowadnica bez drożnego odwodnienia, w której zimą stoi woda. Naprawa zaczyna się od ustalenia, która z tych rzeczy zawiodła, bo wymiana elementu bez usunięcia przyczyny kończy się tą samą usterką po sezonie.

    Zabudowa śródmiejska

    wycena indywidualna
  • Wymiana taśmy albo sznurka rolety

    Najczęstsza usterka w osłonie sterowanej ręcznie i zarazem najprostsza do usunięcia: taśma pęka albo wysuwa się z bębenka. Robota polega na otwarciu skrzynki lub rewizji, wpięciu nowej taśmy w wał i nastawieniu naciągu w bębenku. Jeżeli taśma pęka po raz kolejny, przyczyna zwykle leży gdzie indziej — w oporze pancerza, w prowadnicy albo w tym, że osłona przymarza i jest szarpana z dołu.

    140–200 zł/szt (robocizna; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska
  • Wymiana pancerza albo pojedynczych lameli

    Pozycja dla osłony, której skrzynka i prowadnice są sprawne, a zniszczony jest sam pancerz — po wyważeniu, po gradzie albo po latach pracy z zerwanymi zawieszkami. Przy okazji zapada decyzja o materiale: lamela wypełniana pianką jest lżejsza i cichsza, ekstrudowana cięższa i odporniejsza na wyważenie. Zmiana na cięższy pancerz nie jest neutralna dla reszty osłony, więc sprawdzamy najpierw, czy uniosą go istniejące prowadnice i napęd.

    211–310 zł/m² (materiał i robocizna razem; wydawca podaje, że robocizna to ok. 35% kosztorysu) Polska
  • Demontaż starej rolety zewnętrznej

    Zdjęcie skrzynki, prowadnic i pancerza razem z mocowaniami oraz doprowadzenie miejsca po nich do stanu, w którym woda nie wchodzi w ścianę. Po starej osłonie zostają dwie różne rzeczy: aluminium i tworzywo z samej rolety oraz gruz z rozkutych mocowań i naprawionego tynku, a te dwa odpady mają różne drogi i różne punkty odbioru. Warto ustalić to przed robotą, bo zasady przyjmowania odpadu budowlanego od wykonawcy bywają inne niż od mieszkańca.

    Gruz w Stalowej Woli

    200–300 zł/szt brutto (robocizna; cennik jednej firmy, nie średnia rynkowa) Polska
  • Roleta zewnętrzna do okna dachowego

    Osłona mocowana na skrzydle okna połaciowego od strony pokrycia, czyli po tej stronie, po której leży dachówka — a nie w ościeżnicy od strony pomieszczenia. To ta wersja, która faktycznie zdejmuje upał z poddasza, bo słońce zatrzymuje się przed szybą, a nie za nią. Zamawia się ją pod symbol konkretnego okna odczytany z tabliczki na skrzydle, więc pomiar zastępuje tu odczytanie oznaczenia; sama wymiana albo osadzenie okna w połaci to inny zakres i inna ekipa.

    250–530 zł/szt (robocizna; roletę kupuje klient; wydawca nie podaje, czy netto czy brutto) Polska

Tych liczb używaj do porównania ofert. Kosztorys dla Stalowej Woli przygotowujemy po oględzinach. O liczbie pozycji w wycenie rozstrzyga tryb montażu, a nie liczba okien: ta sama roleta jako nadstawna, adaptacyjna i podtynkowa to trzy różne roboty, trzy różne momenty budowy i trzy różne pozycje.

Zakres

Co obejmuje montaż rolet zewnętrznych

Poniżej kolejność wykonania. Sprawdź, czy oferta, którą masz na stole, wymienia wszystkie te punkty.

  1. 01

    Czyja jest ściana, na której ma stanąć osłona

    Osłona wewnętrzna kończy się na parapecie i nie obchodzi nikogo poza właścicielem lokalu. Zewnętrzna wychodzi poza lico okna i staje się elementem widocznym z ulicy, a wygląd budynku od zewnątrz jest w budynku wielorodzinnym sprawą wspólną — nie sprawą mieszkania. Regulaminy porządku domowego wymieniają zwykle takie rzeczy jednym tchem: krata w oknie, daszek nad balkonem, zabudowa loggii, urządzenia wystające poza obręb elewacji. Roleta zewnętrzna należy dokładnie do tej kategorii i nie da się jej z niej wyjąć argumentem, że jest niewielka albo że sąsiad już taką ma. W domu jednorodzinnym pytanie znika prawie zawsze; wyjątkiem bywa budynek objęty ochroną konserwatorską albo ustaleniami planu miejscowego co do wyglądu elewacji. Rozmowę zaczynamy od tego, a nie od pomiaru, bo kolor skrzynki i prowadnic bywa w takich ustaleniach narzucony, a osłona zamówiona wcześniej musiałaby zostać zamówiona po raz drugi.

  2. 02

    Po co ta osłona i dlaczego strona szyby ma znaczenie

    Trzy najczęstsze powody to upał, hałas i jasna sypialnia, a czwarty, rzadziej wypowiadany, to poczucie bezpieczeństwa przy oknie na parterze. Przy każdym z nich rozstrzyga jedna rzecz, o której nie mówi żaden katalog: osłona zewnętrzna zatrzymuje słońce przed szybą, a nie po jej wewnętrznej stronie. Zasłona i roleta materiałowa dostają ciepło, które już weszło do pokoju, i mogą je najwyżej rozproszyć — opuszczony pancerz nie wpuszcza go w ogóle. Ta sama zasada działa zimą w drugą stronę: zamknięta roleta zostawia między pancerzem a szybą warstwę nieruchomego powietrza, a nieruchome powietrze jest izolatorem. I ta sama warstwa tłumi hałas z ulicy, bo pancerz z prowadnicami jest dodatkową przegrodą, a nie kawałkiem tkaniny. Żadnej z tych trzech rzeczy osłona wieszana wewnątrz nie robi i nie jest to kwestia jakości materiału, tylko tego, po której stronie szkła wisi.

  3. 03

    Trzy tryby montażu i trzy różne momenty budowy

    Nadstawna siada na górnej ramie okna i przyjeżdża razem z nim, więc decyzja zapada przy zamawianiu stolarki — skrzynka jest częścią zamówienia okiennego, nie osobnym zakupem. Podtynkowa idzie w ścianę: skrzynka staje nad nadprożem albo w warstwie ocieplenia, zanim położy się tynk, i po tynku nie ma już do niej wejścia bez rozkuwania. Adaptacyjna jako jedyna wchodzi po wszystkim — mocuje się ją do gotowego lica ściany albo do ościeżnicy okna, które już wisi w otworze. To nie są trzy warianty tej samej roboty, tylko trzy różne roboty wykonywane w trzech różnych momentach życia budynku. Klient, który dzwoni, jest w większości przypadków w tym trzecim momencie i to przesądza o kierunku całej rozmowy: nie „która jest najlepsza”, tylko „która jest tutaj jeszcze możliwa”.

  4. 04

    Podtynkowa: decyzja, po której nie ma odwrotu

    Skrzynka podtynkowa jest najbardziej niewidoczna i najmniej wybaczająca ze wszystkich trzech. W katalogach producentów i w rozmowie z klientem ta sama skrzynka nazywana bywa kasetą podtynkową — to dwa słowa na jedno rozwiązanie, więc roleta w kasecie podtynkowej i roleta w skrzynce podtynkowej to ta sama robota. Wchodzi w ścianę przed tynkiem, więc trzeba ją przewidzieć wtedy, kiedy o roletach nikt jeszcze nie myśli — razem z nadprożem, ociepleniem i rozprowadzeniem instalacji. Rewizja, czyli klapa, przez którą sięga się do pancerza i do silnika, bywa od strony pomieszczenia albo od spodu skrzynki i to trzeba ustalić przed zamknięciem, bo skrzynka bez dostępu oznacza przy każdej awarii kucie w gotowej ścianie. Osobno stoi to, że skrzynka jest przerwą w ciągłości ocieplenia: warstwa izolacji musi być poprowadzona wokół niej, a nie przez nią, i to jest miejsce, w którym najłatwiej o wychłodzony pas nad oknem. Jeżeli tynk już jest, ta droga jest po prostu zamknięta i nie ma sensu jej rozważać — zostają dwie pozostałe.

  5. 05

    Nadstawna: skrzynka, która zjada wysokość otworu

    To najczęstsze nieporozumienie przy zamawianiu okna z roletą i warto je rozstrzygnąć, zanim zamówienie pojedzie do produkcji. Skrzynka nadstawna nie dokłada się nad oknem, tylko wchodzi w ten sam otwór, w którym ma stanąć okno — czyli zabiera z jego górnej części tyle, ile sama ma wysokości. Rama okna zjeżdża o tę wysokość w dół i przeszklenie po montażu jest realnie niższe niż w tym samym otworze bez rolety. Przy niskim pomieszczeniu, przy oknie tarasowym i wszędzie tam, gdzie liczy się widok albo doświetlenie, jest to rzecz do policzenia przed zamówieniem stolarki, a nie do odkrycia po montażu. Druga konsekwencja jest cieplna: skrzynka stoi wtedy w linii ściany i wymaga ocieplenia oraz obróbki od zewnątrz, bo inaczej staje się najzimniejszym punktem nad oknem.

  6. 06

    Adaptacyjna: jedyna, która wchodzi po wszystkim

    Skrzynka adaptacyjna mocuje się do gotowego muru — przed licem ściany albo w głębi ościeża — a prowadnice schodzą po elewacji lub po ościeżu do parapetu. To wersja dla wszystkich, którzy rolety wcześniej nie planowali, i dlatego najczęstsza w telefonach. Ma dwa ograniczenia i oba widać dopiero na miejscu. Pierwsze jest geometryczne: skrzynka musi mieć nad oknem miejsce, a nad oknem bywa balkon sąsiada, gzyms, opaska albo po prostu nic, bo otwór kończy się tuż pod stropem. Drugie dotyczy podłoża — elewacja ocieplona ma pod tynkiem warstwę, która ciężaru skrzynki nie uniesie, więc mocowanie musi sięgnąć przez nią do konstrukcji, a to zmienia i długość łącznika, i sposób uszczelnienia przejścia. Jeżeli prowadnica ma być przykręcona do ościeżnicy, wkręt trafia w cudzy profil: gdzie w ramie z tworzywa jest ścianka albo wzmocnienie, a gdzie pusta komora, opisujemy przy montażu okien plastikowych i tam należy to sprawdzić.

  7. 07

    Pomiar: nadproże, ościeże i miejsce na zwinięty pancerz

    Pomiar przy rolecie zewnętrznej jest pomiarem ściany, a nie okna, i to odróżnia go od wszystkiego, co robi się przy osłonach wewnętrznych. Mierzy się szerokość i wysokość otworu, ale rozstrzyga wysokość dostępna nad nim oraz głębokość ościeża, bo zwinięty pancerz musi się gdzieś zmieścić — a im wyższe okno, tym grubszy zwój i tym większa potrzebna skrzynka. Osobno sprawdza się, czy prowadnice mają gdzie zejść: parapet zewnętrzny bywa na drodze, a przy oknie balkonowym prowadnica kończy się na progu i musi omijać okucie. Do tego dochodzi to, co stoi obok — rura spustowa, kratka wentylacyjna, jednostka klimatyzatora, oprawa oświetleniowa, sąsiednie okno oddalone o kilka centymetrów. Każda z tych rzeczy potrafi przesądzić o trybie montażu i żadnej nie widać na wymiarach podanych przez telefon.

  8. 08

    Pancerz: lamela wypełniana pianką albo ekstrudowana

    Pancerz zwija się z poziomych lameli i to one przesądzają o ciężarze całej osłony, a ciężar wraca potem do każdej innej decyzji. Lamela aluminiowa wypełniana pianką jest zamkniętym profilem z cienkiej blachy z izolacyjnym wypełnieniem w środku: lekka, cicha przy zwijaniu i to ona stoi w ofercie domyślnej. Lamela ekstrudowana jest litym profilem wyciskanym z aluminium — wyraźnie cięższym i wyraźnie odporniejszym na wyważenie, i to z niej składa się pancerze o podwyższonej odporności na włamanie. Wybór między nimi nie kończy się na cenie samego pancerza: cięższy pancerz wymaga mocniejszych prowadnic, mocniejszego zakotwienia skrzynki i napędu o większym udźwigu, a przy szerokim oknie bywa, że przesądza o rezygnacji ze sterowania ręcznego. Dlatego pytanie o materiał lameli zadaje się przed wyborem napędu, a nie po nim.

  9. 09

    Prowadnice, odwodnienie i to, co dzieje się zimą

    Prowadnica jest jedynym elementem rolety, który dotyka ściany na całej wysokości okna, i jedynym, w którym zbiera się woda. Deszcz spływający po pancerzu i skropliny wchodzą do jej wnętrza, a jeżeli nie mają którędy wyjść, to w niej zostają. Przy mrozie zamarzają i pancerz przymarza — zwykle nie na całej wysokości, tylko przy dole, tam gdzie woda stoi. Skutek bywa gorszy niż samo zablokowanie osłony: napęd ciągnie unieruchomiony pancerz i jest to jeden z częstszych powodów zerwania taśmy albo uszkodzenia silnika. Dlatego prowadnica musi mieć odwodnienie u dołu i musi być osadzona tak, żeby woda wychodziła z niej na zewnątrz, a nie w ościeże ani pod tynk. To samo dotyczy listwy dolnej: uszczelka na jej spodzie ma dobijać do progu, a nie stawać w kałuży, która zamarznie.

  10. 10

    Napęd i to, że przy gotowym oknie nie ma go z czego zasilić

    Sterowanie ręczne to taśma nawijana na bębenek wpuszczony w ościeże albo korba z przekładnią, wyprowadzona przez ramę okna do wnętrza. Taśma jest najprostsza, ale przechodzi przez przegrodę i przy grubym ociepleniu bywa trudna do poprowadzenia; korba wymaga otworu w ramie i miejsca, żeby dało się do niej sięgnąć. Silnik rurowy chowa się w wale, na który zwija się pancerz, i jest dziś rozwiązaniem domyślnym — pod jednym warunkiem: że jest do niego prąd. I tu leży cały problem przy oknie, które już wisi, bo punktu zasilania nad nadprożem nikt wcześniej nie przewidział, a doprowadzenie go do gotowej ściany oznacza bruzdę albo przewód po wierzchu i jest robotą elektryczną, a nie montażową. Dwie odpowiedzi na to samo pytanie brzmią: silnik radiowy z akumulatorem, ładowany co jakiś czas i sterowany pilotem, albo świadoma rezygnacja z napędu na rzecz taśmy. Wybór między nimi jest w istocie wyborem między ładowaniem a otworem w przegrodzie i lepiej podjąć go przed zamówieniem.

  11. 11

    Wyłącznik krańcowy, czyli miejsce, w którym roleta ma stanąć

    Silnik rurowy nie wie sam z siebie, gdzie kończy się okno, więc obie pozycje skrajne trzeba mu wskazać. Górną — tę, w której pancerz jest zwinięty w skrzynce — i dolną, w której listwa dobija do progu, ustawia się po montażu wyłącznikiem krańcowym: mechanicznym, nastawianym śrubami, albo elektronicznym, uczonym przy pierwszym przejeździe. Źle ustawiona pozycja górna wciąga listwę dolną w skrzynkę i potrafi zerwać zawieszki pancerza; źle ustawiona dolna napina taśmę albo dopycha pancerz w prowadnice. Nastawa nie jest czynnością jednorazową: pancerz po jakimś czasie pracy układa się inaczej, a po wymianie taśmy albo pojedynczej lameli pozycje ustawia się od nowa. To jest ta część roboty, której nie widać w wycenie, a która najczęściej wraca później jako zgłoszona usterka.

  12. 12

    Montaż, obróbka i to, że cała robota jest na zewnątrz

    Sam montaż to osadzenie i zakotwienie skrzynki, wypionowanie prowadnic, wpięcie pancerza, podłączenie i uruchomienie napędu oraz ustawienie pozycji krańcowych. Do tego dochodzi to, czego przy osłonie wewnętrznej nie ma w ogóle: uszczelnienie styku skrzynki i prowadnic ze ścianą, obróbka miejsca, w którym mocowanie przechodzi przez ocieplenie, i doprowadzenie elewacji do stanu, w którym woda nie wchodzi za osłonę. Praca odbywa się od strony zewnętrznej, więc powyżej parteru wymaga podnośnika albo rusztowania, a podnośnik lub rusztowanie ustawione na chodniku to osobna sprawa formalna z zarządcą drogi, załatwiana przed wejściem, nie w dniu montażu. Pogoda ma tu głos, którego przy osłonach wewnętrznych nie ma — mokrej ani zamarzniętej elewacji nie da się obrobić. Na koniec sprawdza się dwie rzeczy przy zamkniętym oknie: czy pancerz schodzi równo na całej szerokości i czy skrzydło daje się otworzyć oraz uchylić bez kontaktu z prowadnicą.

Długość prac

Ile to trwa u Ciebie?

Sam montaż jest zwykle najkrótszą częścią tej usługi, a mimo to jest to usługa, przy której czeka się najdłużej — i warto wiedzieć, na co.

Osłona adaptacyjna do gotowego okna schodzi zazwyczaj w jedno wejście, bo skrzynka, prowadnice i pancerz przyjeżdżają złożone, a robota polega na zakotwieniu, wypionowaniu i uruchomieniu. Czas zjadają natomiast trzy rzeczy przed montażem i żadna z nich nie zależy od tempa pracy ekipy.

Pierwsza to zgoda: w budynku wielorodzinnym o wyglądzie elewacji rozstrzyga zarządca, a jego procedura ma własny rytm, na który nie mamy wpływu i którego nie deklarujemy przez telefon.

Druga to produkcja — osłona powstaje na wymiar u wytwórcy i to on wyznacza, kiedy będzie gotowa; terminu produkcji ani terminu rozpoczęcia montażu nie podajemy przy zgłoszeniu, ustala je ekipa po pomiarze, kiedy wiadomo, co i u kogo trzeba zamówić.

Trzecia dotyczy zasilania: jeżeli napęd ma być sieciowy, a nad nadprożem nie ma punktu zasilania, to jego wykonanie należy do elektryka i w budowie nowej albo w remoncie wchodzi przed tynkiem — kolejność robót rozstrzyga się wtedy na długo przed wyborem koloru skrzynki.

Osobno stoi to, czego przy osłonach wewnętrznych nie ma w ogóle: robota jest na zewnątrz, więc powyżej parteru potrzebuje podnośnika albo rusztowania, a to bywa umawiane osobno i bywa wstrzymywane przez pogodę. Mokrej i zamarzniętej elewacji nie da się obrobić i nie da się tego obejść pośpiechem.

TERMIN PRACE PRZERWY
Rysunek pokazuje rytm prac, a nie liczbę dni. Tę wyznacza zakres i stan pomieszczenia.

Rozmowa zamiast formularza

Oddzwaniamy w 2 h w godzinach 7:00–20:00. Wystarczy, że opiszesz zakres głosem.

Lokalnie

Rzeczy, które w Stalowej Woli działają inaczej

Gruz po remoncie: PSZOK w Stalowej Woli przyjmie odpady także od firmy, ale za tonę

Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Centralnego Okręgu Przemysłowego 38 prowadzi Miejski Zakład Komunalny Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Komunalnej 1. Regulamin mówi wprost, że PSZOK przeznaczony jest do obsługi mieszkańców Gminy Stalowa Wola oraz przedsiębiorców: od osób fizycznych odpady przyjmowane są bezpłatnie, a przedsiębiorca wnosi opłatę według cennika i dostaje kartę przekazania odpadu wystawioną w Bazie Danych o Odpadach. Cennik przewiduje za tonę: 175,00 zł za odpady z betonu i gruz betonowy z rozbiórek i remontów oraz tyle samo za gruz ceglany, 500,00 zł za zmieszane odpady z betonu, gruzu ceglanego i materiałów ceramicznych, 1 000,00 zł za usunięte tynki, tapety i okleiny oraz 3 500,00 zł za czysty styropian z materiałów izolacyjnych. Punkt czynny jest od wtorku do piątku i w soboty w godzinach 8:00–16:00.

To rzadka sytuacja: koszt wywozu daje się policzyć przed rozpoczęciem prac, bo stawka za tonę jest publiczna. Segregowanie na budowie ma tu wymierną cenę: ten sam gruz kosztuje 175 zł za tonę osobno i 500 zł wrzucony do jednego kontenera razem z ceramiką, a skute tynki 1 000 zł. Przy wycenie pytaj wprost, po której stronie leży wywóz.

Bezpłatne oddanie gruzu dotyczy tylko robót prowadzonych samodzielnie

Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Stalowa Wola, przyjęty uchwałą nr VI/89/2024 Rady Miejskiej z 18 października 2024 r., zalicza odpady budowlane i rozbiórkowe z gospodarstw domowych do frakcji zbieranych selektywnie, ale zawęża je do konkretnego przypadku: mają pochodzić „z prowadzenia przez właściciela nieruchomości i we własnym zakresie drobnych robót budowlanych, niewymagających pozwolenia na budowę lub zgłoszenia zamiaru budowy” i mają być dostarczone własnym transportem do PSZOK-ów działających na terenie gminy. Żadnego rocznego limitu wagowego ani objętościowego regulamin przy tym nie ustala.

Remont prowadzony przez ekipę nie mieści się w tym opisie. Gruz jedzie wtedy kontenerem albo na PSZOK po stawce dla przedsiębiorcy. Różnicę lepiej rozstrzygnąć przy wycenie; przy pierwszym pełnym big-bagu jest już za późno.

Ponad dziesięć tysięcy mieszkań w zasobie jednej spółdzielni

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Stalowej Woli według stanu na 31 grudnia 2025 r. ma 179 budynków mieszkalnych i 10 623 lokale mieszkalne o powierzchni 579 478 m², z czego 6 413 lokali jest wyodrębnionych; do tego 331 lokali użytkowych i 860 garaży. Zasób podzielony jest na cztery administracje obejmujące osiedla Poręby i Młodynie, Centralne, Wyzwolenia i Metalowców oraz Flisaków, Lasowiaków, Pławo, Skarpa i Śródmieście. To nie jedyna spółdzielnia w mieście: Spółdzielnia Budownictwa Mieszkaniowego podaje we własnym zestawieniu na 31 grudnia 2024 r. 43 budynki, w tym 37 w Stalowej Woli z 1 796 mieszkaniami, m.in. przy Alejach Jana Pawła II, Komisji Edukacji Narodowej, Ofiar Katynia, Poniatowskiego, Staszica i Wojska Polskiego.

Niemal każdy blok w mieście ma zarządcę, u którego uzgadnia się ingerencję w piony i ściany nośne. Obie spółdzielnie mają budynki przy tych samych ulicach. Rozmowę o przesunięciu miski WC zaczyna się więc od ustalenia, która z nich administruje danym numerem.

Mieszkania w Stalowej Woli są małe, przeciętnie 59,7 m²

Miasto liczy 54 631 mieszkańców i 23 689 mieszkań, czyli 436,3 mieszkania na 1000 mieszkańców. Przeciętne mieszkanie ma 59,7 m² i 3,62 izby. W 2024 roku oddano do użytku 18 mieszkań: 61,1% przeznaczono na sprzedaż lub wynajem, 38,9% na cele indywidualne, przy przeciętnej powierzchni nowego mieszkania 130,7 m². Ponad 96% mieszkań ma centralne ogrzewanie, wodociąg i ustęp spłukiwany, a 92,4% dostęp do sieci gazowej.

Przy 59,7 m² i 3,62 izby typowe zlecenie w tym mieście to remont mieszkania w bloku. Osiemnaście mieszkań oddanych w ciągu roku oznacza, że odbiorów deweloperskich praktycznie nie ma. Pracujemy w zasobie istniejącym, gdzie pełny zakres widać dopiero po skuciu płytek.

Zabudowa jest warstwowa: 92% budynków wspólnot powstało w latach 1935–1974

Wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Stalowa Wola na lata 2022–2026, przyjęty uchwałą nr LV/687/2022, podaje, że w budynkach wspólnot mieszkaniowych 92% obiektów powstało w latach 1935–1974, a spośród 27 budynków będących w stu procentach własnością gminy 26 zbudowano przed 1974 rokiem. Struktura wiekowa gminnych lokali rozkłada się na cztery epoki: 4 lokale w budynkach sprzed 1903 roku, 33 w budynkach z lat 1904–1933, 73 z lat 1934–1953 i 99 z lat 1954–1974; z lat 1975–1995 nie ma w tym zasobie ani jednego lokalu. Cały zasób gminy to 930 lokali mieszkalnych o powierzchni 34 803,74 m² w 178 budynkach, stan na 31 grudnia 2021 r.

Cztery epoki budowlane w jednym mieście to cztery różne układy instalacji, stropów i ścian, w budynkach oddalonych od siebie o kilkaset metrów. W Stalowej Woli adres mówi o zakresie prac więcej niż metraż. Zgłoszenie z ulicą i numerem od razu zawęża wycenę.

Miasto zbudowane od zera w dwa lata, a Rozwadów starszy od miasta

Stalowa Wola jako ośrodek przemysłowy i mieszkaniowy została ukształtowana w latach 1937–1939; koncepcję urbanistyczną i architektoniczną miasta wznoszonego „na surowym korzeniu” opracowali warszawscy architekci Bronisław Rudziński i Stefania Skibniewska, a zabudowa z tego okresu to dojrzały modernizm z elementami art déco. Prawa miejskie miasto otrzymało 1 kwietnia 1945 roku. W 1973 roku przyłączono do niego Rozwadów — wcześniej odrębne miasto — a w 1977 Charzewice. Dziś miasto dzieli się na 22 osiedla, których nazwy w większości pochodzą od wchłoniętych miejscowości i terenów.

W Stalowej Woli nie ma jednego „typowego mieszkania”. Przedwojenne osiedle COP-owskie, bloki spółdzielcze z lat 60.–90. i stara zabudowa Rozwadowa to trzy epoki budowlane i trzy tryby formalne: od uzgodnienia z zarządcą po pytanie o wpis do ewidencji zabytków.

Na Fabrycznym i w Rozwadowie zabytkiem bywa zwykły budynek mieszkalny

Diagnoza do Lokalnego Programu Rewitalizacji wylicza obiekty zabytkowe na dwóch podobszarach Stalowej Woli. Na Fabrycznym jest ich 61 i, jak pisze dokument, „zdecydowana większość z nich to budynki mieszkalne”: w wykazie stoją przede wszystkim domy robotnicze w układzie bliźniaczym przy ulicach Bema i Okrzei, a także bloki mieszkalne przy 1 Sierpnia. W Rozwadowie wykaz liczy 44 pozycje, w tym 11 kamienic, a pod pozycją pierwszą figuruje sam układ urbanistyczny ze stanem zachowania określonym jako zły.

W wykazie stoją adresy zwykłych domów, pod którymi ktoś właśnie planuje wymianę okien albo ocieplenie ściany. Stolarkę pod wymiar zamawia się po sprawdzeniu wykazu: wpis zmienia tryb formalny, a czasem i dopuszczalny wygląd elewacji.

W ewidencji zabytków miasta jest 281 pozycji, a kierunek ochrony mówi wprost o kolorystyce pokryć dachowych

Prognoza oddziaływania na środowisko do studium miasta podaje, że na terenie Stalowej Woli jest 18 obiektów i zespołów obiektów zabytkowych oraz 1 stanowisko archeologiczne wpisane do rejestru zabytków województwa podkarpackiego, a gminna ewidencja zabytków liczy 281 pozycji. Wykaz ewidencji to w przeważającej części zwykłe budynki mieszkalne: 101 pozycji opisano jako „blok mieszkalny”, 44 jako „dom robotniczy bliźniak”, wszystkie z 1938 roku, przy ulicy Bema na dawnym Osiedlu Majsterskim, do tego 17 kamienic i 15 willi. Dokument formułuje kierunek ochrony krajobrazu kulturowego dla historycznie ukształtowanych układów urbanistycznych ujętych w ewidencji: „utrzymaniu istniejącej zabudowy noszącej cechy tradycyjnej architektury regionalnej i realizację nowej w nawiązaniu do tradycyjnej, w szczególności w zakresie: architektury budynków, gabarytów, kształtów dachów, kolorystyki pokryć dachowych i elewacji”.

Pod adresem z ewidencji kształt połaci i kolor pokrycia przestają być wyborem estetycznym właściciela. Blachodachówkę w konkretnym odcieniu zamawia się dopiero po sprawdzeniu, czy budynek albo cały układ urbanistyczny jest w wykazie. Regułą są tu blok mieszkalny i dom robotniczy w układzie bliźniaczym.

W rejestrze zabytków Stalowej Woli są trzy adresy mieszkalne, reszta ochrony jest gminna

W zestawieniu rejestru zabytków nieruchomych Narodowego Instytutu Dziedzictwa, udostępnianym jako otwarte dane (stan danych na 1 czerwca 2026 r.), dla Stalowej Woli figuruje 37 pozycji. Zdecydowana ich większość to obiekty sakralne, cmentarze i zespół dworsko-parkowy przy Lipowej. Adresów mieszkalnych są trzy: dom w zespole mieszkalno-gospodarczym przy Dąbrowskiego 18, dom zwany Zamkiem Lubomirskich przy Sandomierskiej 1 (A-15 z 24 stycznia 2000 r.) oraz kamienica z 1905 roku przy ul. St. Bełżyńskiego 18, wpisana najpóźniej, pod numerem A-1754 z 22 czerwca 2022 r. Osiedla Fabrycznego, czyli międzywojennej zabudowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, w tym wykazie nie ma; ochrona tej zabudowy opiera się na gminnej ewidencji zabytków i zapisach planistycznych. Sprawy zabytków z terenu powiatu stalowowolskiego prowadzi, zgodnie z regulaminem organizacyjnym Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z siedzibą w Przemyślu, Delegatura w Tarnobrzegu przy ul. 1 Maja 4, tel. 15 822 81 61.

Dla właściciela mieszkania na Fabrycznym to praktyczna różnica: rozmowa o oknach toczy się z miastem i zarządcą, bez wojewódzkiego konserwatora. Pod trzema adresami z rejestru jest odwrotnie i właściwym urzędem staje się delegatura w Tarnobrzegu.

Okolica

Gdzie pracujemy

Pracujemy w Stalowej Woli i wokół. Listę poniżej można rozszerzyć: wystarczy, że zapytasz o swoją miejscowość.

Osiedla w granicach Stalowej Woli

  • Osiedle Fabryczne
  • Rynek w Rozwadowie
  • Rozwadów
  • Osiedle Centralne
  • Osiedle Młodynie
  • Osiedle Poręby
  • Osiedla Flisaków, Lasowiaków i Śródmieście
  • Osiedla Pławo i Skarpa
  • Osiedla Hutnik i Chyły
  • Charzewice
  • Osiedla Posanie, Karnaty i Sochy
  • Osiedla Piaski, Widok i Dolina
  • Zasanie

Miejscowości wokół Stalowej Woli

  • Zaleszany · 10 km
  • Pysznica · 11 km
  • Nisko · 13 km
  • Grębów · 18 km
  • Bojanów · 18 km
  • Radomyśl nad Sanem · 18 km
  • Ulanów · 22 km
  • Zaklików · 25 km
  • Tarnobrzeg · 28 km
  • Jeżowe · 29 km
  • Nowa Dęba · 37 km

Bojanów leży 18 km od Stalowej Woli. Gmina wiejska w głębi Puszczy Sandomierskiej: 7 631 mieszkańców, 2 233 mieszkania, przeciętnie 98,8 m² i 4,57 izby. Przy tej liczbie mieszkańców 42 mieszkania z rocznika 2024 to dużo. Wszystkie powstały na cele indywidualne, o średniej powierzchni 135,9 m².

Ulanów leży 22 km od Stalowej Woli. Miasteczko u ujścia Tanwi do Sanu. Mieszkań jest 2 636 na 7 835 mieszkańców, czyli 338,4 na 1000 osób, przeciętnie po 97,9 m² i 4,46 izby. Nowych przybyło w 2024 roku zaledwie 15, za to dużych: średnio 139,5 m² i 5,60 izby.

Charakterystyka osiedli Stalowej Woli

Od zgłoszenia

Krok po kroku

  1. 1

    Krótkie pytania

    Pięć pól, mniej niż dwie minuty.

  2. 2

    Odezwiemy się

    Paweł dzwoni w 2 godziny, w godzinach 7:00–20:00, i proponuje termin oględzin.

  3. 3

    Sprawdzamy zakres na miejscu

    Oględziny w Stalowej Woli nic nie kosztują. Wycena wraca w 48 h.

  4. 4

    Kosztorys

    Kosztorys nie jest umową. O terminie prac rozmawiamy po jego akceptacji.

Nie przekazujemy zlecenia między działami. W Stalowej Woli prowadzi je Paweł, +48 732 228 883, od pierwszego telefonu do odbioru.

Kosztorys dostajesz za darmo. Razem z nim idzie spisany zakres prac, żeby w trakcie nie doszły pozycje spoza uzgodnień. Terminu startu Fachowcy od ręki nie podają, dopóki ktoś nie obejrzy pomieszczenia.

Najpierw wizyta

Ktoś od nas przyjeżdża, mierzy i spisuje zakres. Wycena idzie do Ciebie w 48 h, a termin prac ustalamy po niej.

Wątpliwości

Krótkie odpowiedzi na częste pytania

Ile kosztuje montaż rolet zewnętrznych w Stalowej Woli?

Stawka wiodąca to 290–420 zł/szt; są to dane szersze niż miejskie, z podanym zasięgiem przy liczbie. W tabeli wyżej stoją obok siebie dwie różne rzeczy i od ich rozdzielenia trzeba zacząć. Pozycje robocizny dotyczą samego montażu w konkretnym trybie — nadstawnym, adaptacyjnym albo podtynkowym — i to są trzy różne roboty, a nie trzy nazwy tej samej. Pozycje zakupowe dotyczą towaru, czyli osłony powstającej na wymiar u wytwórcy, i tego, co do niej dochodzi: napędu i sterowania. Rachunek za jedno okno składa się więc z co najmniej dwóch liczb pochodzących z dwóch różnych wierszy, a przy napędzie sieciowym dochodzi trzecia pozycja spoza tej strony, bo punkt zasilania nad nadprożem robi elektryk. Ile wyjdzie u Ciebie, rozstrzyga wymiar otworu, materiał lameli i to, który tryb montażu jest w tej ścianie w ogóle możliwy — a tego nie da się ustalić inaczej niż przy oknie. Jak czytać taką pozycję w ofercie, opisujemy w poradniku o czytaniu wyceny.

Czy na roletę zewnętrzną potrzebna jest zgoda wspólnoty albo spółdzielni?

W budynku wielorodzinnym co do zasady tak i jest to pierwsza rzecz do załatwienia, a nie formalność na koniec. Roleta zewnętrzna wychodzi poza lico okna, zmienia wygląd budynku od strony ulicy i zajmuje kawałek elewacji, czyli części wspólnej — a regulaminy porządku domowego wymieniają zwykle takie zmiany jednym ciągiem: krata w oknie, daszek nad balkonem lub loggią, zabudowa loggii, urządzenia wystające poza obręb elewacji. Roleta zewnętrzna należy do tej samej kategorii i argument, że jest niewielka albo że sąsiad już taką ma, nie wyjmuje jej z niej — zgoda sąsiada nie jest zgodą zarządcy. W praktyce zgoda bywa warunkowa: określa kolor skrzynki i prowadnic, sposób osadzenia i to, czy skrzynka może wystawać przed lico ściany, więc warto ją mieć przed zamówieniem osłony na wymiar, a nie po nim. W domu jednorodzinnym pytanie zwykle odpada, chyba że budynek jest objęty ochroną konserwatorską albo plan miejscowy mówi coś o wyglądzie elewacji. Jak wygląda procedura i ile trwa, rozstrzyga zarządca konkretnego budynku i nie deklarujemy tego za niego.

Roleta zewnętrzna czy wewnętrzna — co naprawdę chroni przed upałem?

Zewnętrzna, i nie jest to kwestia jakości materiału, tylko tego, po której stronie szyby wisi. Osłona zewnętrzna zatrzymuje słońce, zanim dojdzie ono do szkła; osłona wewnętrzna dostaje ciepło, które już weszło do pomieszczenia, i może je najwyżej rozproszyć. Dlatego przy oknie od południa albo od zachodu tkanina po stronie pokoju nagrzewa się sama i oddaje ciepło dalej, a opuszczony pancerz po prostu go nie wpuszcza. Ta sama zasada działa zimą w drugą stronę: zamknięta roleta zostawia między pancerzem a szybą warstwę nieruchomego powietrza, a nieruchome powietrze jest izolatorem — nie zastąpi to ciepłego okna, ale nocą działa. Trzecia rzecz, o której mało kto myśli przy zakupie, to hałas: pancerz z prowadnicami jest dodatkową przegrodą, więc tłumi, czego żadna tkanina nie robi. Osłona wewnętrzna wygrywa natomiast wszędzie tam, gdzie chodzi o światło i o wygląd pokoju — i te dwie rzeczy dobrze jest rozdzielić już przy zamówieniu, bo bywa, że sensowne są obie naraz.

Nadstawna, adaptacyjna czy podtynkowa — którą wybrać?

Najczęściej nie wybiera się jej wcale, tylko dowiaduje, która jest jeszcze możliwa, bo o tym rozstrzyga moment budowy, a nie preferencja. Podtynkowa zapada przed tynkiem: skrzynka wchodzi w ścianę razem z nadprożem i ociepleniem, a po położeniu tynku ta droga jest zamknięta, więc jeżeli ściana jest gotowa, nie ma czego rozważać. Nadstawna zamawiana jest razem z oknem, bo skrzynka siada na jego górnej ramie i jest częścią zamówienia okiennego — po osadzeniu stolarki to również przestaje być opcją bez wymiany okna. Adaptacyjna jako jedyna wchodzi po wszystkim: mocuje się ją do gotowego muru przed licem ściany albo w głębi ościeża i to ona jest typowym rozwiązaniem dla kogoś, kto rolet wcześniej nie planował. Jej granicą jest miejsce nad oknem i podłoże — musi być gdzie postawić skrzynkę i musi być w co trafić mocowaniem, a warstwa ocieplenia sama ciężaru nie uniesie. Rozstrzyga się to przy ścianie, nie z fotografii.

Czy skrzynka rolety zabierze mi światło w oknie?

Przy wersji nadstawnej tak i jest to najczęstsze nieporozumienie przy zamawianiu okna z roletą. Skrzynka nadstawna nie dokłada się nad oknem — wchodzi w ten sam otwór, w którym ma stanąć okno, więc zabiera z jego górnej części tyle, ile sama ma wysokości. Rama zjeżdża o tę wysokość w dół i przeszklenie po montażu jest realnie niższe niż w tym samym otworze bez osłony, co przy niskim pomieszczeniu i przy oknie tarasowym widać od razu. Dlatego wysokość skrzynki jest rzeczą do sprawdzenia przed zamówieniem stolarki, a nie po nim, i dlatego przy oknie, w którym liczy się widok, sensowniejsza bywa skrzynka przewidziana w nadprożu albo podtynkowa — one zabierają miejsce w ścianie, a nie w przeszkleniu. Wersja adaptacyjna nie zabiera światła z otworu, bo stoi przed licem ściany, ale za to jest widoczna z zewnątrz — i to jest jej cena.

Pancerz wypełniany pianką czy ekstrudowany?

To jest wybór między lekkością a odpornością i przekłada się na całą resztę osłony, nie tylko na cenę. Lamela aluminiowa wypełniana pianką jest zamkniętym profilem z cienkiej blachy z izolacyjnym rdzeniem w środku: lekka, cicha przy zwijaniu, wystarczająca tam, gdzie chodzi o słońce, ciemność w sypialni i hałas — i to ona stoi w ofercie domyślnej. Lamela ekstrudowana jest litym profilem wyciskanym z aluminium, wyraźnie cięższym i wyraźnie trudniejszym do wyważenia; to z niej powstają pancerze o podwyższonej odporności na włamanie i to o nią chodzi, kiedy klient pyta o roletę antywłamaniową. Konsekwencje ciężaru trzeba jednak przyjąć razem z nią: cięższy pancerz wymaga mocniejszych prowadnic, mocniejszego zakotwienia skrzynki i napędu o większym udźwigu, a przy szerokim oknie potrafi przesądzić o rezygnacji ze sterowania ręcznego. Dlatego przy dokładaniu cięższego pancerza do istniejącej osłony sprawdzamy najpierw, czy uniosą go dzisiejsze prowadnice i dzisiejszy napęd, a nie zamawiamy go z samego wymiaru.

Skąd wziąć prąd do silnika, jeżeli okno już jest?

To jest najczęstsza rzecz, która wychodzi dopiero na pomiarze, i najczęstszy powód zmiany planu. Silnik rurowy chowa się w wale, na który zwija się pancerz, i potrzebuje zasilania w miejscu, którego przy gotowym oknie zwykle po prostu nie ma: punkt nad nadprożem przewiduje się razem z instalacją elektryczną, przed tynkiem, a więc na etapie, na którym o roletach nikt jeszcze nie myślał. Doprowadzenie zasilania do gotowej ściany oznacza bruzdę albo przewód po wierzchu i jest robotą elektryczną, a nie montażową — należy do elektryka i jest osobnym zakresem. Są dwie odpowiedzi na to samo pytanie i obie są uczciwe. Pierwsza to silnik radiowy z akumulatorem: wchodzi bez kabla i sterowany jest pilotem, ale ktoś musi go co jakiś czas ładować, więc przy oknie, do którego trudno sięgnąć, warto wiedzieć o tym przed zakupem. Druga to rezygnacja z napędu na rzecz taśmy, która jest najprostsza, ale przechodzi przez przegrodę i przy grubym ociepleniu bywa trudna do poprowadzenia. Wybór między nimi jest w gruncie rzeczy wyborem między ładowaniem a otworem w ścianie.

Czy roleta zewnętrzna przymarza zimą?

Potrafi i prawie zawsze wtedy, kiedy prowadnice nie mają drożnego odwodnienia. Prowadnica dotyka ściany na całej wysokości okna i zbiera wodę: deszcz spływający po pancerzu oraz skropliny wchodzą do jej wnętrza, a jeżeli nie mają którędy wyjść, to w niej zostają. Przy mrozie zamarzają — zwykle nie na całej wysokości, tylko przy dole, tam gdzie woda stoi — i pancerz przymarza do prowadnicy albo listwa dolna przymarza do progu. Gorsze od samego zablokowania jest to, co dzieje się potem: włączony napęd ciągnie unieruchomiony pancerz, a stąd bierze się część zerwanych taśm i uszkodzonych silników. Dlatego przy montażu prowadnica dostaje odwodnienie u dołu i osadza się ją tak, żeby woda wychodziła na zewnątrz, a nie w ościeże ani pod tynk. Praktyczna rada na mróz jest jedna i prosta: jeżeli roleta nie rusza, nie ponawiaj prób napędem — najpierw sprawdź, czy nie stoi w lodzie.

Co to jest wyłącznik krańcowy i dlaczego mam o niego pytać?

To jest ustawienie, które mówi silnikowi, gdzie ma się zatrzymać — u góry, kiedy pancerz jest zwinięty w skrzynce, i u dołu, kiedy listwa dobija do progu. Silnik rurowy nie wie tego sam z siebie, więc obie pozycje nastawia się po montażu: w wersji mechanicznej śrubami, w elektronicznej przez nauczenie przy pierwszym przejeździe. Warto o to pytać, bo źle ustawiona pozycja górna wciąga listwę dolną w skrzynkę i potrafi zerwać zawieszki pancerza, a źle ustawiona dolna napina taśmę albo dopycha pancerz w prowadnice, i w obu przypadkach usterka wygląda jak awaria napędu, choć nią nie jest. Nastawa nie jest też czynnością jednorazową: pancerz po jakimś czasie pracy układa się inaczej, a po wymianie taśmy albo pojedynczej lameli pozycje ustawia się od nowa. To jest ta część roboty, której nie widać w wycenie i o którą najrzadziej się pyta, a która najczęściej wraca jako zgłoszenie serwisowe.

Taśma, korba czy silnik — i co, kiedy napęd stanie?

Taśma nawijana na bębenek wpuszczony w ościeże jest najprostsza, a jej naprawa kosztuje najmniej, ale przechodzi przez przegrodę, więc przy grubym ociepleniu bywa kłopotliwa do poprowadzenia, a przy szerokim i ciężkim pancerzu wymaga siły, której nie każdy chce używać codziennie. Korba z przekładnią wychodzi przez ramę okna, radzi sobie z cięższym pancerzem lepiej niż taśma i nie potrzebuje prądu, ale wymaga otworu w ramie i miejsca, żeby dało się do niej sięgnąć. Silnik rurowy jest dziś rozwiązaniem domyślnym i jedynym sensownym przy oknach szerokich, wysoko położonych albo licznych, pod warunkiem że ma z czego brać zasilanie. Co do awarii: przy napędzie sieciowym część silników ma awaryjne rozwinięcie korbą, ale nie jest to cecha każdego — o tę możliwość pyta się przed zakupem, a nie po zaniku napięcia. Przy silniku akumulatorowym rolę zasilania awaryjnego pełni po prostu naładowanie akumulatora, więc problem przenosi się z prądu na pamięć o ładowaniu.

Stara roleta nie chodzi — naprawiać czy wymieniać?

Zależy, co się zepsuło, i warto to rozstrzygnąć przed wyceną, bo trzy najczęstsze usterki mają trzy różne koszty. Pęknięta albo wysunięta z bębenka taśma to najprostsza z nich: robota polega na otwarciu skrzynki lub rewizji, wpięciu nowej taśmy w wał i nastawieniu naciągu, a osłona zostaje ta sama. Zniszczony pancerz — po wyważeniu, po gradzie albo z zerwanymi zawieszkami — wymienia się bez ruszania skrzynki i prowadnic, jeżeli te są sprawne; przy okazji zapada decyzja o materiale lameli i wtedy trzeba sprawdzić, czy istniejące prowadnice i napęd uniosą cięższy pancerz. Trzecia grupa to usterki, które wyglądają na awarię napędu, a nią nie są: rozregulowany wyłącznik krańcowy, zapchane odwodnienie prowadnicy, w której zimą stoi woda, albo skrzynka bez rewizji, do której po prostu nie ma dostępu. Wymiana całej osłony ma sens wtedy, kiedy zawiodła skrzynka albo prowadnice, bo to one trzymają resztę — i wtedy wraca pytanie o zgodę zarządcy, jeżeli zmienia się przy okazji wygląd.

Roleta zewnętrzna do okna dachowego to ta sama usługa?

Tak, o ile mówimy o osłonie mocowanej na skrzydle okna połaciowego od strony pokrycia, czyli po tej stronie, po której leży dachówka. To ona faktycznie zdejmuje upał z poddasza, bo zatrzymuje słońce przed szybą — osłona wieszana w ościeżnicy od strony pokoju dostaje ciepło już wpuszczone i jest zupełnie innym zamówieniem, mimo podobnej nazwy w rozmowie. Różnica praktyczna jest jedna, za to zasadnicza: takiej osłony nie zamawia się z pomiaru miarką, tylko pod symbol konkretnego okna dachowego odczytany z tabliczki na skrzydle, a lista pasujących rozmiarów jest zamknięta. Dochodzi też rzecz, której przy oknie w ścianie nie ma: robota odbywa się na połaci, więc rozstrzyga o niej dostęp do dachu i pogoda, a nie tylko wymiar. Sama wymiana albo osadzenie okna w połaci to inny zakres i inna ekipa — tam liczy się kołnierz uszczelniający i wpięcie w membranę, a nie prowadnica osłony.

Wyceń swój remont — oddzwaniamy w 2 h

Kilka krótkich pytań. Na ich podstawie umawiamy oględziny i przygotowujemy wycenę w ciągu 48 godzin od wizyty.

  • Rezerwujesz termin oględzin — termin prac ustalamy dopiero po akceptacji wyceny
  • Oględziny i kosztorys są bezpłatne, zgłoszenie nie jest zamówieniem
  • Danych nie sprzedajemy ani nie rozsyłamy do wielu firm naraz
  1. Jaki zakres prac?
  2. Metraż i rodzaj budynku
  3. Kiedy chcesz zacząć?
  4. Orientacyjny budżet

    Pomaga dobrać ekipę i standard materiałów. Nie jest zobowiązaniem.

  5. Jak się z Tobą skontaktować?