Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay
Bloki z wielkiej płyty
Nowe Miasto · Baranówka · 1000-lecia
W bloku z wielkiej płyty problemem nie jest samo mieszkanie, tylko droga do niego. Pył wynoszony na butach i na wózku osiada na klatce, a worki z resztkami trzeba znieść windą, której gabaryt i dopuszczalne obciążenie bywają w starszych budynkach realnym ograniczeniem. Drugą rzeczą są kanały wentylacyjne i kratki: przy pracach pylących zaciągają pył i po sprzątaniu potrafią oddawać go jeszcze tygodniami, więc kratki zdejmuje się i myje osobno. Trzecią — okna, bo w blokach z tego okresu są zwykle wymienione i mają na profilach resztki pianki oraz taśmy z montażu.