Czy możemy liczyć odwiedziny?

Google Analytics uruchamiamy dopiero po Twojej zgodzie — bez niej nie zapisujemy żadnych plików cookies. Polityka prywatności

MielecFachowcy od ręki

MalowanieścianMielec

Malujemy ściany i sufity razem z tym, co jest przed malowaniem: zmyciem starej powłoki, uzupełnieniem ubytków, szlifowaniem i gruntowaniem. Efekt widać dopiero przy świetle padającym wzdłuż ściany, i to on jest przedmiotem odbioru, nie sam kolor.

Kontakt
2 h
Wycena
48 h
Godziny
7:00–20:00

Bezpłatnie i bez zobowiązania. Umawiasz oględziny; termin prac ekipa podaje po obejrzeniu pomieszczenia.

Wałek malarski prowadzony po ścianie, świeża warstwa farby odcina się od nierównego podłoża
Zdjęcie ilustracyjne · Envato Elements

Rodzaj budynku

Gdzie dokładnie remontujesz

Wycenę rozbijamy osobno na cztery różne budowy. Ta sama robota w wielkiej płycie i w kamienicy to dwa różne zakresy.

Elewacja bloku z prefabrykatów betonowych z regularnym rastrem okien

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Bloki z wielkiej płyty

Osiedle Lotników · Osiedle Żeromskiego · Osiedle Smoczka

Pod kolejnymi warstwami emulsji w wielkiej płycie zalega stara farba klejowa, a często i lamperia olejna do wysokości metra. Jedna i druga wymaga usunięcia, a nie zamalowania. Największą pozycją w wycenie jest tu więc zmywanie, nie malowanie. Ściany są dodatkowo często faliste na łączeniach płyt, więc przy ciemnych i matowych kolorach trzeba liczyć się ze szpachlowaniem całych powierzchni, nie tylko ubytków.

Największe osiedle w Mielcu: 106 budynków mieszkalnych, 3 987 mieszkań o powierzchni 198 682,6 m² i 11 308 mieszkańców. Spółdzielnia podaje system budownictwa wprost — 98 budynków w technologii wielkiej płyty w systemie OWT, 2 w technologii mieszanej wielki blok–cegła i 6 w tradycyjnej; dziewięć budynków jest wysokich. Osiedle budowano w latach 1960–2000: w jednym zespole sąsiadują bloki starsze o czterdzieści lat od tych po drugiej stronie ulicy.

19 budynków mieszkalnych, 1 420 mieszkań o powierzchni 78 483,9 m², 137 klatek i około 4 500 mieszkańców przy mieleckich ulicach Dąbrówki, Warneńczyka, Wyszyńskiego i Zygmuntowskiej. Większość budynków wykonano w technologii wielkiej płyty w latach 1988–1991. W południowej części osiedla powstała zabudowa jednorodzinna, której inwestorami są osoby fizyczne. Jedna nazwa osiedla obejmuje zatem i bloki, i domy.

Widok z góry na zabudowę mieszaną: bloki mieszkalne obok domów jednorodzinnych i pasów zieleni

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa mieszana

Osiedle Kopernika · Osiedle Szafera · Osiedle Smoczka I · Osiedle Kilińskiego

W zabudowie mieszanej stan podłoża potrafi się różnić skrajnie między sąsiednimi adresami. W starszym bloku pod emulsją zostaje jeszcze farba klejowa albo lamperia, a w domu z ostatnich lat świeży tynk gipsowy, który wymaga wyłącznie gruntowania. Pierwsza czynność jest w obu przypadkach ta sama: sprawdzić, co jest na ścianie, zanim padnie liczba w wycenie.

Najmłodsze mieleckie osiedle mieszkaniowe, budowane w trzech etapach: 1985–1992, 1996–2002 oraz od 2007 roku do dziś. Zamieszkuje je około 6 300 osób. Nowe budownictwo to tutaj wyłącznie trzeci etap. Pierwszy jest rówieśnikiem sąsiedniej Smoczki, a między skrajnymi etapami leżą ponad dwie dekady zmian w technologii i standardzie wykończenia.

26 budynków mieszkalnych, 944 mieszkania o powierzchni 54 257,4 m², 93 klatki i około 3 100 mieszkańców, po lewej stronie mieleckiej ulicy Wolności w kierunku na Rzeszów, przy Botanicznej, Chałubińskiego, Godlewskiego, Raciborskiego i Szafera. Osiedle wybudowano w latach 1984–1990 w technologii mieszanej: OWT-67 i metodą tradycyjną. Wszystkie budynki są pięciokondygnacyjne.

Zwarta pierzeja kamienic wzdłuż brukowanej ulicy śródmiejskiej

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Zabudowa śródmiejska

Osiedle Niepodległości · Osiedle Kościuszki

W jednym mieszkaniu potrafią stać obok siebie dwa różne podłoża: pokój po gładziach sprzed kilku lat i drugi z farbą klejową sprzed kilkudziesięciu. Ile pracy jest przed malowaniem, widać dopiero po zmyciu ścian.

Stare Miasto Mielca: Rynek, Kościelna, Kościuszki, Mickiewicza, Legionów od Rynku do ronda. To tutaj skupia się gminna ewidencja zabytków: 24 karty adresowe przy samym Rynku, 24 przy Kościuszki i 31 przy Mickiewicza, w większości domy z końca XIX i początku XX wieku, wpisane po prostu jako „Dom”. Najstarsze karty sięgają XVII wieku. W tej zabudowie remont dotyka konstrukcji, a razem z nią wyglądu elewacji i dachu. Adres potrafi być w ewidencji, choć budynek na zabytek nie wygląda.

Osiedle złożone głównie z budynków wielorodzinnych budowanych w latach 30., 40. i 50. XX wieku dla pracowników PZL, zamieszkane przez około 6 100 osób. To najstarsza warstwa zabudowy wielorodzinnej w Mielcu — o dwie dekady starsza od pierwszych bloków spółdzielczych i postawiona w zupełnie innej technologii.

Wolnostojący dom jednorodzinny z dachem dwuspadowym, balkonem i gankiem

Zdjęcie ilustracyjne · Pixabay

Domy jednorodzinne

Wojsław, Rzochów i Cyranka · Wolności, Borek i Dziubków

W domach jednorodzinnych powierzchnia do pomalowania bywa dwa i trzy razy większa niż w mieszkaniu, a klatka schodowa i pomieszczenia z antresolą wymagają rusztowania. Przy nowych budynkach dochodzi kwestia wysychania konstrukcji: świeży tynk na murze, który jeszcze oddaje wilgoć technologiczną, zachowuje się inaczej niż ten sam tynk w mieszkaniu zasiedlonym od lat.

Trzy mieleckie osiedla domów jednorodzinnych z różnych dekad: Wolności zaczęło powstawać pod koniec lat 50. i liczy około 1 870 mieszkańców, Borek wyodrębniono w 1978 roku i mieszka w nim około 1 190 osób, a budowę Dziubkowa rozpoczęto w połowie lat 70. i zamieszkuje go około 2 810 osób.

Trzy osiedla domów jednorodzinnych o wiejskim rodowodzie: Wojsław (około 1 900 mieszkańców, do 1985 roku osobna wieś), Rzochów (około 910 mieszkańców, dawniej miasto, przyłączone do Mielca w 1985 roku) i Cyranka (około 1 900 mieszkańców, wieś od XV wieku do 1972 roku, włączona do miasta 1 stycznia 1973 roku).

Twoje mieszkanie jest gdzieś pomiędzy?

Tak bywa w kamienicach po nadbudowie. Przyjeżdżamy, oglądamy instalacje i podłoża, i liczymy z tego, co widać.

Ile to kosztuje

Ile kosztuje malowanie ścian w Mielcu

Zasięg stoi przy pozycji po to, żeby cena krajowa nie udawała miejscowej.

Malowanie ścian i sufitów, trzy warstwy — widełki wojewódzkie

19,80–22,60

zł/m² brutto, robociznapodkarpackie

Widełki cenowe — malowanie ścian, Mielec
ZakresWidełkiZasięg danych
Gruntowanie ścian przed malowaniem — rozrzut stawek między miastami województwa6,33–7,73zł/m² brutto, robociznapodkarpackie
Malowanie ścian i sufitów, trzy warstwy w Mielcu19,80zł/m² brutto, robociznaMielec
Gruntowanie ścian przed malowaniem w Mielcu6,85zł/m² brutto, robociznaMielec
Mycie ścian i sufitów w Mielcu16,60zł/m² brutto, robociznaMielec
Usuwanie starej farby ze ścian w Mielcu11,70zł/m² brutto, robociznaMielec
Naprawa ubytków w Mielcu16,60zł/m² brutto, robociznaMielec
Zabezpieczenie folią przed malowaniem w Mielcu17,80zł/m² brutto, robociznaMielec
Malowanie drzwi w Mielcu119zł/m² brutto, robociznaMielec
Malowanie okien w Mielcu144zł/szt brutto, robociznaMielec
Malowanie grzejników w Mielcu32,70zł/żebro brutto, robociznaMielec

Ostatnia aktualizacja widełek: 2026-09-16. Podstawa: cenniki dla Mielca i województwa.

Ile wyjdzie u Ciebie?

Widełki wyżej są dla typowych realizacji w Mielcu. Dokładną kwotę podajemy po oględzinach, bezpłatnie i bez zobowiązania.

Co jest pod spodem

Dlaczego dwie ściany pomalowane tą samą farbą wyglądają inaczej

Malowanie jest jedyną usługą remontową, w której cała robota jest widoczna od pierwszego dnia, a mimo to prawie nic nie widać. Farba ma grubość ułamka milimetra i nie zakrywa niczego. Powtarza to, co zastała pod spodem, tylko w kolorze.

Dlaczego dwie ściany pomalowane tą samą farbą wyglądają inaczej: warstwa nawierzchniowa, warstwa kryjąca, grunt, gładź i szpachlowania, tynk i podłożeWarstwa nawierzchniowaWarstwa kryjącaGruntGładź i szpachlowaniaTynk i podłoże
  1. Warstwa nawierzchniowa

    Rozmowa przed remontem dotyczy tylko jej: koloru, stopnia połysku, zmywalności. Odpowiada za wrażenie z odległości metra i za nic więcej. Nie wyrówna ściany, nie zakryje pęknięcia, nie naprawi błędu spod spodu.

  2. Warstwa kryjąca

    Warstwa robocza, która zamyka kolor podłoża. Przy przejściu z ciemnego na jasny i przy kolorach o słabym kryciu trzeba jej więcej niż jednej, więc cenniki podają malowanie „trzema warstwami”, a nie dwoma, i dlatego oferta na dwie warstwy tylko wygląda taniej.

  3. Grunt

    Warstwa, której nie zobaczysz nigdy i której pominięcie widać zawsze. Wyrównuje chłonność podłoża: bez niej gładź i miejsca po szpachlowaniu wypijają farbę w różnym tempie, a po wyschnięciu na ścianie odrysowuje się mapa wcześniejszych napraw. To jest najczęstsza przyczyna reklamacji przy malowaniu i najtańszy etap całej usługi.

  4. Gładź i szpachlowania

    Geometria powierzchni: to ona przesądza, czy ściana będzie płaska. Farba jej nie poprawi ani o milimetr, a matowa powłoka o głębokim kolorze pokaże każdą falę wyraźniej niż biel. Tu przebiega granica między malowaniem a osobną usługą wykonania gładzi.

  5. Tynk i podłoże

    To, co jest pod spodem i czego nie wybierasz: tynk cementowo-wapienny w starym bloku, gipsowy w mieszkaniu od dewelopera, płyta gipsowo-kartonowa w suchej zabudowie albo stara farba klejowa — ta nie jest podłożem, tylko warstwą do usunięcia. Każde z nich inaczej pije farbę i inaczej ją trzyma.

Wałek malarski przy świeżo pomalowanej płaszczyźnie z widoczną fakturą krycia
Zdjęcie ilustracyjne

Zapytaj, czym ekipa gruntuje i ile warstw kryjących obejmuje podana cena. Bez tej liczby stawka za metr nic nie znaczy, bo dwie oferty opisują wtedy dwie różne roboty.

Zakres

Co obejmuje malowanie ścian

Od czego się zaczyna i czym kończy. Jeżeli w kosztorysie któregoś etapu nie ma, zapytaj, kto go wykona.

Wałek prowadzony w górę po ścianie, z wyraźną granicą między pomalowanym a niepomalowanym pasem
Zdjęcie ilustracyjne
  1. 01

    Zabezpieczenie pomieszczenia

    Zsunięcie i okrycie mebli, folia na podłodze, taśmy na listwach, ościeżnicach i osprzęcie elektrycznym. W wycenie wygląda na pozycję do skreślenia, dopóki ktoś nie zaczyna zdejmować zaschniętych kropli z parkietu.

  2. 02

    Usunięcie starych powłok

    Zmycie ścian, zeskrobanie farby klejowej, zerwanie tapet. Farba klejowa nie jest podłożem. Nowa powłoka nałożona na nią schodzi razem z nią, płatami, po kilku miesiącach.

  3. 03

    Naprawa ubytków

    Uzupełnienie pęknięć, dziur po kołkach i wyrwań po demontażu. Rysy przy narożnikach i nad ościeżnicami poszerza się przed szpachlowaniem, bo wypełnione powierzchniowo wracają w tym samym miejscu.

  4. 04

    Szlifowanie i odpylenie

    Wyrównanie napraw z resztą ściany i zebranie pyłu: pył zostawiony na ścianie działa jak warstwa rozdzielająca, więc farba trzyma się wtedy kurzu, a nie podłoża.

  5. 05

    Gruntowanie

    Wyrównanie chłonności podłoża. Gładź i świeża szpachla piją farbę nierównomiernie, więc bez gruntu pierwsza warstwa schodzi w miejscach napraw i widać po niej mapę wcześniejszych ubytków.

  6. 06

    Pierwsza warstwa

    Warstwa robocza, po której podłoże jest jednolite kolorystycznie, ale jeszcze nie kryjące. To ona pokazuje, czego szpachlowanie nie domknęło.

  7. 07

    Kontrola przy świetle bocznym i poprawki

    Oględziny ściany przy lampie ustawionej pod ostrym kątem do powierzchni; wszystko, co widać w tym świetle, będzie widać przy oknie o poranku. Poprawki robi się teraz, nie po ostatniej warstwie.

  8. 08

    Warstwa nawierzchniowa

    Ostatnie krycie w jednym ciągu roboczym, mokrym na mokre. Przerwa w środku ściany zostawia ślad łączenia, którego nie da się później zamalować bez powtórzenia całej powierzchni.

  9. 09

    Elementy dodatkowe

    Grzejniki, rury, ościeżnice, drzwi i okna — jeśli są w zakresie. Malowane innym rodzajem farby niż ściany i najczęściej po nich, żeby ich nie zapylić szlifowaniem.

  10. 10

    Odbiór

    Zdjęcie zabezpieczeń, uprzątnięcie, przejście po pomieszczeniach z oceną powierzchni przy świetle dziennym i sztucznym.

Czas trwania

Ile to zwykle trwa?

Samo malowanie idzie szybko: druga warstwa wchodzi zwykle po 2–4 godzinach od pierwszej, przy dobrej wentylacji.

Kalendarz wyznacza to, co jest przed nią i po niej: świeży tynk gipsowy sezonuje się około 2 tygodni, a cementowo-wapienny około 4 tygodni, i przed upływem tego czasu nie ma czego malować. Powłoka sucha w dotyku po kilku godzinach nie jest jeszcze utwardzona, a pełne utwardzenie zajmuje od kilku dni do kilku tygodni — zależnie od produktu.

TERMINPRACEPRZERWY
Schemat przebiegu. Czas trwania wychodzi dopiero z zakresu i stanu miejsca pracy.

Prościej Ci przez telefon?

Odbieramy w godzinach 7:00–20:00 i oddzwaniamy w 2 h. Formularz możesz pominąć.

Z tutejszego podwórka

Rzeczy, które w Mielcu działają inaczej

Gruz po remoncie: PSZOK w Mielcu przyjmuje 1,1 m³ rocznie, resztę liczy na kilogramy

Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Wolności 171 prowadzi Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych Sp. z o.o. Czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00–18:00 i w soboty 8:00–14:00. Regulamin obowiązujący od 15 kwietnia 2024 r. przyjmuje odpady budowlane i rozbiórkowe z gospodarstw domowych „w maksymalnej ilości odpowiadającej pojemności 1 pojemnika 1100 l (1,1 m3/rok) w ciągu roku z jednego gospodarstwa domowego”, a limit ten obejmuje wszystkie odpady budowlane liczone razem, z papą, styropianem i wełną mineralną włącznie. Za każdy dodatkowy metr sześcienny obowiązuje cennik za kilogram: 1,80 zł za odpady betonowe i gruz betonowy z rozbiórek i remontów, 2,40 zł za materiały konstrukcyjne zawierające gips i 2,65 zł za zmieszane odpady z budowy, remontów i demontażu. Odpady trzeba dostarczyć posegregowane co najmniej na drewno, metale, szkło, tworzywa sztuczne, gips i odpady mineralne, a fakturę wystawia się na podstawie kwitu wagowego, z płatnością gotówką przy przekazaniu. Regulamin dopuszcza też odbiór odpadów budowlanych od innych wytwórców niż mieszkańcy Mielca i Gminy Mielec, za odpłatnością.

Roczny limit 1,1 m³ na gospodarstwo domowe wyczerpuje zwykle jedna łazienka, a powyżej niego płaci się od kilograma, nie od kontenera. Do tego regulamin wymaga okazania dowodu i oświadczenia, że odpady nie pochodzą z działalności gospodarczej — remont prowadzony przez ekipę tego warunku nie spełnia. Gruz z remontu jedzie więc kontenerem, a PSZOK zostaje na resztki po pracach robionych własnym staraniem. Przy wycenie pytaj o pozycję „wywóz”: bywa w robociźnie, bywa osobno.

Wielka płyta w Mielcu ma nazwę systemu: OWT

W przeciwieństwie do wielu miast tej wielkości mielecka spółdzielnia nazywa technologię swoich budynków wprost. Na osiedlu Lotników 98 budynków mieszkalnych wykonano „w technologii wielka płyta system OWT”, 2 w technologii mieszanej wielki blok–cegła, a 6 w tradycyjnej. Na osiedlu Szafera budynki powstały „technologią mieszaną — OWT-67 i metodą tradycyjną”. Na osiedlu Żeromskiego wszystkie budynki zbudowano w technologii wielkiej płyty, na Smoczce większość, a na Kopernika spółdzielnia wymienia trzy technologie naraz: tradycyjną, SBM i wielką płytę.

To rzadka sytuacja: przed pierwszymi oględzinami wiadomo, czego się spodziewać po ścianach. W budynkach z wielkiej płyty rozstaw prefabrykatów wyznacza, gdzie może stanąć nowa ścianka i którędy da się poprowadzić instalację, a każda ingerencja w element konstrukcyjny wymaga uzgodnienia z administracją osiedla. Na Kopernika sama nazwa osiedla niczego jednak nie przesądza: technologia zmienia się tam budynek po budynku.

Mieszkania w Mielcu są małe, przeciętnie 70,2 m², a rocznie przybywa ich 147

Miasto liczy 56 719 mieszkańców i 23 308 mieszkań, czyli 412,4 mieszkania na 1000 mieszkańców. Przeciętne mieszkanie ma 70,2 m² i 3,85 izby, przy 2,42 osoby na mieszkanie. W 2024 roku oddano do użytku 147 mieszkań: 55,8% przeznaczono na sprzedaż lub wynajem, 44,2% na cele indywidualne, a przeciętna powierzchnia nowego lokalu wyniosła 115,7 m². Do wodociągu podłączonych jest 97,92% mieszkań, 94,89% korzysta z centralnego ogrzewania, a 92,61% z gazu sieciowego.

Sto czterdzieści siedem mieszkań rocznie, w większości na sprzedaż lub wynajem, to jedyny w całym zasięgu dojazdu realny strumień odbiorów deweloperskich, czyli wykończeń od stanu surowego. Reszta zleceń dotyczy zasobu z lat 60.–90., gdzie pełny zakres wychodzi dopiero po skuciu płytek. Wycena i ryzyko niespodzianek są w obu przypadkach inne.

Wiek budynku da się w Mielcu odczytać z nazwy osiedla

Mielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa działa od 3 września 1958 roku i we własnym rysie historycznym opisuje, że rosła razem z miastem, współpracując z Wytwórnią Sprzętu Komunikacyjnego „DELTA” w Mielcu w zakresie zaspokajania potrzeb mieszkaniowych pracowników. W latach 60. powstało Osiedle im. M. Kopernika; lata 70. to budowa Osiedla Żeromskiego i Krasickiego, dziś noszącego nazwę Lotników. W 1976 roku, po likwidacji spółdzielni „ROZWÓJ”, spółdzielnia przejęła 4 budynki na terenie Starego Miasta, a w 1977 roku rozpoczęła budowę domków jednorodzinnych. Osiedle Szafera powstało w latach 1984–1990, Smoczka w latach 1988–1991.

Kolejne dekady zakładu odłożyły się w mieście jako kolejne osiedla, a każda warstwa ma inne instalacje, inne stropy i inny stan pionów. Nazwa osiedla i ulica mówią o zakresie prac więcej niż metraż. O nie pytamy w pierwszej kolejności.

Obszar

Zasięg dojazdu

Pracujemy w Mielcu i w okolicy. Nie ma Twojej miejscowości na liście? Zapytaj, o dojeździe rozstrzyga odległość.

Osiedla w granicach Mielca

  • Osiedle Lotników
  • Osiedle Kopernika
  • Osiedle Żeromskiego
  • Osiedle Szafera
  • Osiedle Smoczka
  • Osiedle Smoczka I
  • Osiedle Niepodległości
  • Osiedle Kilińskiego
  • Wojsław, Rzochów i Cyranka
  • Wolności, Borek i Dziubków
  • Osiedle Kościuszki

Gminy w sąsiedztwie Mielca

  • Czermin · 10 km
  • Przecław · 15 km
  • Tuszów Narodowy · 15 km
  • Borowa · 15 km
  • Gawłuszowice · 16 km
  • Radomyśl Wielki · 16 km
  • Wadowice Górne · 16 km
  • Padew Narodowa · 19 km
  • Baranów Sandomierski · 25 km
  • Kolbuszowa · 27 km
  • Szczucin · 28 km

Gawłuszowice leży 16 km od Mielca. Najmniejsza gmina w zasięgu dojazdu: 2 749 mieszkańców i 803 mieszkania, 293,2 na 1000 osób, przeciętnie 97,4 m² i 4,43 izby. Wszystkie 9 mieszkań z rocznika 2024 powstało na cele indywidualne i miało średnio 169,8 m² oraz 6,22 izby. To największe nowe domy w całym zasięgu.

Radomyśl Wielki leży 16 km od Mielca. Miasto i gmina w powiecie mieleckim: 14 226 mieszkańców i 4 208 mieszkań, co daje 295,3 na 1000 osób, przeciętnie 98,3 m² i 4,56 izby. Z 84 mieszkań oddanych do użytku w 2024 roku 56,0% przeznaczono na cele indywidualne, a 44,0% na sprzedaż lub wynajem. Wśród gmin powiatu mieleckiego to jedyne miejsce poza samym Mielcem, gdzie zdarzają się odbiory od dewelopera.

Osiedla Mielca w szczegółach

Od zgłoszenia

Jak wygląda droga do wyceny

  1. 1

    Opisujesz remont

    Pięć pytań. Mniej niż dwie minuty.

  2. 2

    Oddzwaniamy

    Dzwoni Paweł, w 2 godziny w godzinach 7:00–20:00. Umawiamy oględziny.

  3. 3

    Oglądamy i wyceniamy

    Przyjeżdżamy na miejsce w Mielcu. Wycenę dostajesz w 48 h od oględzin.

  4. 4

    Decydujesz

    Wycena nie zobowiązuje. Termin prac ustalamy dopiero po jej akceptacji.

Jeden numer na cały remont. W Mielcu odbiera pod nim Paweł: +48 732 228 883. Zlecenie zostaje u tej samej osoby do odbioru prac.

Wycena niczego nie przesądza. Za oględziny i kosztorys nie płacisz. Zakres spisujemy przed wejściem ekipy, żeby później nie dochodziły pozycje, o których nikt nie mówił. Termin rozpoczęcia Fachowcy od ręki podają dopiero po obejrzeniu pomieszczenia.

Najpierw zobaczyć, potem policzyć

Bez oględzin każda kwota byłaby zgadywana. Po wizycie masz kosztorys w 48 h.

Co pytają

To pytają nas najczęściej

Ile kosztuje malowanie ścian w Mielcu?

Cennik miejski podaje dla Mielca 19,80 zł/m² brutto za malowanie ścian i sufitów trzema warstwami: to sama robocizna, czyli dolna granica widełek wojewódzkich 19,80–22,60 zł/m². Przygotowanie ścian stoi w tym samym cenniku osobno: gruntowanie 6,85 zł/m², mycie ścian i sufitów 16,60 zł/m², usuwanie starej farby 11,70 zł/m², naprawa ubytków 16,60 zł/m². O kwocie na końcu decyduje stan ścian, a nie metry: zmywanie starej farby klejowej i szpachlowanie całych powierzchni potrafi kosztować więcej niż samo malowanie. Sumy dla konkretnego mieszkania z cennika nie wyliczamy, bo zależy ona od tego, ile z tych pozycji faktycznie wejdzie w zakres.

Dlaczego oferta malarska wychodzi drożej niż stawka za samo malowanie?

Stawka za malowanie obejmuje wyłącznie nałożenie farby, a oferta malarska wycenia całą robotę wokół niej. W rozbitym cenniku robocizny malowanie trzema warstwami to 22,60 zł/m² brutto, ale mycie ścian 17,90 zł/m², usuwanie starej farby 12,60 zł/m² i gruntowanie 7,73 zł/m² stoją jako osobne pozycje i wchodzą do wyceny tylko wtedy, gdy ściana ich wymaga. Stąd dwie uczciwe wyceny tego samego mieszkania potrafią różnić się dwukrotnie. Przy porównywaniu ofert pytanie brzmi więc „co jest w tym metrze”, a nie „ile za metr”, i czy ktoś w ogóle obejrzał ściany, zanim podał cenę.

Czy trzeba gruntować ściany przed malowaniem?

Ściany trzeba gruntować przed malowaniem praktycznie zawsze, gdy podłożem jest gładź, świeża szpachla albo tynk gipsowy. Grunt jest tu wyrównaniem chłonności, nie warstwą ozdobną: podłoże, które pije farbę nierównomiernie, po wyschnięciu pokazuje mapę wcześniejszych napraw, nawet jeśli szpachlowanie było wykonane bezbłędnie. W cenniku miejskim gruntowanie ścian przed malowaniem to 7,73 zł/m² brutto robocizny wobec 22,60 zł/m² za samo malowanie: to najtańszy etap usługi i najczęstsza przyczyna reklamacji, gdy się go pominie.

Ile warstw farby trzeba nałożyć?

Standardem w cennikach są trzy warstwy farby i dla większości sytuacji jest to odpowiedź uczciwa. Dwie warstwy wystarczają, gdy malujesz biel na biel po dobrze zagruntowanej gładzi. Trzeciej wymaga przejście z ciemnego koloru na jasny, kolory intensywne o słabszym kryciu i ściany po plamach. Oferta na dwie warstwy jest z tego powodu tańsza tylko pozornie. Jeśli krycie wyjdzie nierówne, trzecia warstwa i tak zostanie dołożona, tyle że jako dopłata.

Jaką farbę wybrać do kuchni, korytarza i pokoju dziecięcego?

Do kuchni, korytarza i pokoju dziecięcego wybiera się farby zmywalne klasy 1 odporności na szorowanie na mokro, a do sypialni i gabinetu wystarcza klasa 2 lub 3. Klasę opisuje norma PN-EN 13300 i jest to jedyny parametr farby, który da się porównać między producentami. Skala ma pięć stopni, a klasa 1 jest najwyższa: ubytek powłoki poniżej 5 µm po 200 cyklach szorowania. Klasa 2 to ubytek od 5 do 20 µm po tych samych 200 cyklach, klasa 3 to ubytek od 20 do 70 µm. Klasy 4 i 5 bada się już tylko przez 40 cykli, co samo w sobie mówi, czego można się po nich spodziewać.

Ile schnie farba i kiedy można nałożyć drugą warstwę?

Przy dobrej wentylacji druga warstwa wchodzi po 2–4 godzinach od pierwszej. Powłoka sucha w dotyku nie jest przy tym jeszcze utwardzona, a pełne utwardzenie zajmuje od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od produktu, i dopiero po nim farba osiąga deklarowaną odporność na szorowanie. Schnięcie spowalniają cztery rzeczy: zbyt wysoka wilgotność, niska temperatura, źle wymieszana farba i brak wentylacji. Malowanie przy zamkniętych oknach w chłodnym pomieszczeniu potrafi wydłużyć każdy etap dwukrotnie.

W jakiej temperaturze można malować i kiedy wolno malować świeży tynk?

Farby do wnętrz przeznaczone są do malowania w temperaturze od +10°C do +28°C przy wilgotności względnej poniżej 80%, przy czym warunek dotyczy zarówno powietrza, jak i samej malowanej ściany. Zimna ściana w ogrzanym pokoju to wciąż zimna ściana. Świeży tynk gipsowy sezonuje się około 2 tygodni, a cementowo-wapienny około 4 tygodni. Pomalowanie ściany przed upływem tego czasu kończy się przebarwieniami albo odspojeniem powłoki, a jedyną naprawą jest wtedy zbicie jej i powtórzenie malowania.

Co zrobić ze starą farbą klejową na ścianach w bloku?

Starą farbę klejową trzeba ze ścian usunąć, nie zamalować. Farba klejowa nie jest podłożem. Rozmięka pod wodą z nowej farby i schodzi razem z nią płatami, zwykle po kilku miesiącach, gdy ekipy dawno nie ma. W cennikach malarskich zmywanie i usuwanie starej farby ze ścian stoi jako osobna pozycja, 12,60 zł/m² brutto w cenniku miejskim, obok mycia ścian i sufitów za 17,90 zł/m². W blokach z wielkiej płyty to często największa pozycja całej wyceny, i główny powód, dla którego malowanie mieszkania po dziadkach kosztuje więcej niż malowanie mieszkania od dewelopera o tym samym metrażu.

Czy usługi malarskie w mieszkaniu, w którym się mieszka, mają sens?

Usługi malarskie w mieszkaniu, w którym się mieszka, mają sens i tak wygląda większość zleceń. Malowanie prowadzi się wtedy pokojami: meble zsuwa się na środek i okrywa folią, a pomieszczenie wraca zwykle do użytku tego samego lub następnego dnia. Najbardziej uciążliwe jest szlifowanie po szpachlowaniu, bo pył z niego roznosi się poza pomieszczenie. Tego etapu nie da się przeprowadzić bezpylnie. Można go tylko ograniczyć zabezpieczeniami i odkurzaniem na bieżąco. Na oględzinach mówimy wprost, które dni będą najbardziej uciążliwe.

Czy malowanie mieszkania w bloku wymaga zgody spółdzielni?

Malowanie ścian i sufitów jest pracą odtworzeniową we wnętrzu lokalu i w większości przypadków zgody zarządcy nie wymaga. Zgłoszenia wart jest natomiast hałas: szlifowanie i kucie pod naprawy ubytków podlega regulaminowi porządku domowego, który w wielu spółdzielniach wyznacza godziny prac głośnych. Zgoda staje się tematem dopiero wtedy, gdy przy okazji malowania rusza coś poza wnętrzem lokalu — na przykład grzejnik podłączony do instalacji wspólnej.

Farba lateksowa czy akrylowa?

Farba lateksowa i akrylowa nie są dwiema przeciwstawnymi kategoriami. Obie są farbami wodorozcieńczalnymi, a nazwa handlowa mówi o spoiwie, nie o klasie. Praktyczna różnica jest w odporności na szorowanie i w wykończeniu powierzchni: farba lateksowa znosi mycie, więc idzie do kuchni, łazienki i korytarza, a akrylowa daje matową, dobrze kryjącą powierzchnię w pokojach, gdzie ścian się nie szoruje. Zamiast wybierać po nazwie, lepiej porównać na etykiecie klasę odporności na szorowanie na mokro i stopień połysku: im wyższy połysk, tym wyraźniej widać każdą nierówność podłoża.

Malowanie natryskowe czy wałkiem?

Malowanie natryskowe idzie kilka razy szybciej i daje jednolitą powłokę bez śladów narzędzia, ale wymaga pustego pomieszczenia i zabezpieczenia wszystkiego, co nie ma być pomalowane, czyli opłaca się w mieszkaniu przed wprowadzeniem, a nie w pokoju z meblami. Wałkiem maluje się wolniej, za to punktowo i etapami, bez rozstawiania folii po całym mieszkaniu. Na jakość gotowej ściany bardziej niż technika wpływa to, co pod spodem: obie metody odsłonią niedoszlifowaną gładź tak samo bezlitośnie, tylko natrysk zrobi to równomierniej.

Ile farby potrzeba na 100 m² ścian?

Zapotrzebowanie na farbę liczy się z wydajności podanej na etykiecie, a nie z reguły kciuka. Producent podaje wydajność w metrach kwadratowych na litr dla jednej warstwy na gładkim, zagruntowanym podłożu, i to jest wartość laboratoryjna. Na 100 m² ścian przy dwóch warstwach realne zużycie wychodzi zazwyczaj wyraźnie wyższe: chłonne podłoże, kolor kryjący gorzej niż biel i faktura tynku potrafią zjeść dodatkową warstwę. Farbę kupuje się z jednej partii produkcyjnej i z zapasem, bo dokupiony później odcień tej samej nazwy potrafi się różnić na styku ścian.

Od czego zależy malowanie sufitu bez smug?

Malowanie sufitu bez smug zależy od trzech rzeczy i żadna z nich nie jest ceną farby. Po pierwsze mokra krawędź: sufit maluje się bez przerw, pasami zachodzącymi na siebie, zanim poprzedni pas zacznie schnąć. Po drugie światło: pracuje się tyłem do okna i sprawdza powierzchnię lampą pod ostrym kątem, bo dopiero wtedy widać ślady wałka. Po trzecie podłoże: zagruntowane równomiernie, inaczej farba wsiąka nierówno i po wyschnięciu zostaje mapa. Farba o dłuższym czasie otwartym wybacza więcej, ale nie zastąpi żadnej z tych trzech.

Czy zrywanie tapet przed malowaniem jest zawsze konieczne?

Tapety trzeba zerwać przed malowaniem prawie zawsze, i jest to pozycja, która najczęściej wypada z wyceny podanej przez telefon. Farba nałożona na tapetę nasącza klej pod spodem, więc arkusz odchodzi od ściany pęcherzami, zwykle po kilku dniach. Zrywanie tapet rozlicza się osobno, bo czas zależy od tego, co jest pod nimi: papier schodzi po namoczeniu, winyl warstwami, a tapeta klejona na surowy gips potrafi zabrać ze sobą wierzchnią warstwę ściany i wtedy dochodzi szpachlowanie całej powierzchni. Stan pod tapetą sprawdza się przez zerwanie próbnego pasa, nie na oko.

Kto zamawia malowanie klatki schodowej w bloku?

Klatka schodowa jest częścią wspólną nieruchomości, więc malowanie klatki schodowej zamawia zarządca, czyli spółdzielnia albo wspólnota, a nie pojedynczy mieszkaniec, i finansuje je fundusz remontowy. Zakres ustala się uchwałą, razem z terminem i sposobem zabezpieczenia ciągu komunikacyjnego, bo prace idą przy używanej klatce. Od strony wykonawczej różni się to od malowania mieszkania dwiema rzeczami: pracą na wysokości nad biegiem schodów i farbą o wyższej odporności na szorowanie w strefie cokołu. Wycenę przygotowujemy wtedy dla zarządcy, na całą klatkę.

Jak długo czeka się na termin malowania w Mielcu?

Malowanie to krótka robota, więc wchodzi w kalendarz ekipy łatwiej niż remont całego mieszkania: najdłużej czeka się w szczycie sezonu, od wiosny do jesieni, a najkrócej poza nim, w miesiącach od listopada do lutego. Kiedy ekipa wejdzie na ściany, wiadomo po oględzinach, bo przed nimi nie wiadomo, ile schodzi stara powłoka. W cenniku Mielca przygotowanie jest zresztą osobną pozycją (mycie ścian i sufitów 16,60 zł/m², usuwanie starej farby 11,70 zł/m², naprawa ubytków 16,60 zł/m²) i to ono, a nie metraż, rozciąga robotę w czasie. Pewne są dwa terminy: oddzwaniamy w ciągu 2 godzin w godzinach 7:00–20:00, a wycenę przekazujemy w 48 godzin od obejrzenia mieszkania.

Wyceń swój remont — oddzwaniamy w 2 h

Kilka krótkich pytań. Na ich podstawie umawiamy oględziny i przygotowujemy wycenę w ciągu 48 godzin od wizyty.

  • Rezerwujesz termin oględzin — termin prac ustalamy dopiero po akceptacji wyceny
  • Oględziny i kosztorys są bezpłatne, zgłoszenie nie jest zamówieniem
  • Danych nie sprzedajemy ani nie rozsyłamy do wielu firm naraz
  1. Jaki zakres prac?
  2. Metraż i rodzaj budynku
  3. Kiedy chcesz zacząć?
  4. Orientacyjny budżet

    Pomaga dobrać ekipę i standard materiałów. Nie jest zobowiązaniem.

  5. Jak się z Tobą skontaktować?